Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Aktualności

22. 11. 30
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 476
Sołtys sołectwa Kaniów i Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom, Młodzieży i Rodzinom "Z Sercem na Dłoni" zapraszają na plenerowe spotkanie ze św. Mikołajem. Wtorek, 6 grudnia, plac przed OSP Kaniów, godz. 18.00 - będzie się działo .... :-)
Mikoaj
22. 11. 29
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 529
Mama Leonka, Karolina Cebula, z domu Wojtuszek aż do zamożpójścia mieszkała w Kaniowie, obecnie mieszka w Nędzy w powiecie raciborskim. 11.05.2021 na świat przyszedł wyczekiwany NAJWIĘKSZY SKARB małżeństwa Cebulów - Leonek. W drugiej dobie po urodzeniu maleńki Leon został przewieziony do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka i pierwsza diagnoza brzmiała:
• wrodzone zwężenie zastawki mitralnej,
• zespół niedorozwoju lewej części serca,
• ubytek przegrody międzykomorowej,
• niewydolność oddechowa noworodka,
• przemijający szybki oddech.
W tej samej dobie odbył się pierwszy zabieg chirurgiczny - Zabieg Rashkinda. Osoby o wrażliwym sercu proszę o zapoznanie się z przebiegiem choroby i leczenia Leona na stronie: https://www.sercedziecka.org.pl/leon-cebula/
Tam można się również dowiedzieć, w jaki sposób pomóc rodzicom w sfinansowaniu operacji. Rodzice tak piszą: Udało nam skontaktować się z Genewą, czekamy teraz na ich decyzje i wstępny kosztorys operacji. Nie wiemy ile nas będzie to kosztować, ale napewno nie uda nam się tego uzbierać bez Waszej pomocy.
Na ten moment nasz Leon jest aktywnym, uśmiechniętym, słodkim chłopcem. Nasza czujność jest wręcz uśpiona, bo nie widać po nim tak poważnej WADY SERCA, która jest jak tykająca bomba… Staramy się nie pokazywać mu naszego strachu, naszych łez. Wierzymy w to, że SERCE naszego synka jest silne i stawi czoła wszystkiemu z Waszą pomocą.
Czytaj więcej
22. 11. 29
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 358
Ekoslupek
Ekoslupek 2
22. 11. 27
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 447
Gdyby nie pandemia w 2020 roku, rozegrany 27 listopada w kaniowskiej hali Memoriał Andrzeja Cichowskiego byłby Jubileuszowym, tymczasem nosił on kolejną cyfrę IX.
Pełne trybuny, żywiołowy doping, burzliwe oklaski, niesamowite emocje – takiej atmosfery mogą tylko pozazdrościć nasze drużyny seniorskie. W ramach IX Memoriału Andrzeja Cichowskiego swoje turnieje rozegrały drużyny żaków i trampkarzy, wszak patron, Andrzej Cichowski, jako prezes KS Bestwinka ogromny nacisk kładł na szkolenie dzieci i młodzieży, a wzięły w nich udział LKS Pasjonat Dankowice, LKS Bestwina i KS Bestwinka.
Zanim młodzi zawodnicy rozpoczęli walką o każdą piłkę i zdobycie jak największej ilości bramek odbyło się uroczyste otwarcie Memoriału, a wziął w nim udział wójt, Artur Beniowski, który w swoim słowie wstępnym życzył uczestnikom przede wszystkim walki fair play, tak aby żadnemu z zawodników nie przytrafiła się kontuzja no i żeby zwyciężyli najlepsi w swoich kategoriach wiekowych. Uroczystego otwarcia Memoriału dokonała żona śp. Andrzeja Cichowskiego, Pani Anna Cichowska, a na trybunach towarzyszyła jej córka, Pani Renata Cichowska – Gaździak oraz wnuki.
Sylwetkę śp. Andrzeja Cichowskiego przypomniał Jerzy Zużałek, pełniący rolę konferansjera oraz fotoreportera. Zdjęcia TUTAJ
Mecze rozgrywano systemem „każdy z każdym” 2 x 15 minut. Strzelono sporo bramek. W kategorii żaków nie prowadzono klasyfikacji drużynowej, wszyscy zawodnicy otrzymali złote medale i słodycze, a w ceremonii dekoracji uczestniczyli: Pani Anna Cichowska, prezes KS Bestwinka, Tadeusz Wróbel i z-ca prezesa, Artur Bieroński.
Czytaj więcej
22. 11. 25
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 371
221118 gren 4221118 gren 1221118 gren 2221118 gren 3W dniu 18 listopada w Muzeum Regionalnym w Bestwinie odbył się wernisaż malarstwa Barbary i Jerzego Greń. Na sztalugach oraz ścianach galerii zawisła niezliczona liczba obrazów, ukazujących piękno krajobrazu, martwej natury oraz uchwyconych kadrów dostrzeżonych przez artystów. Wśród zaprezentowanych prac dominowały obrazy olejne autorstwa Pani Barbary oraz akwarele pana Jerzego, tworząc niesamowite połączenie kadrów, kolorów oraz technik malarskich.
To swoiste święto sztuki jakim było otwarcie wystawy, przyciągnęło do murów muzeum wielu miłośników malarstwa. Galeria „Na prowincji” niemalże pękała w szwach. Wyjątkowej wystawy gratulował obecny na wernisażu pan Florian Kohut.  „W tych obrazach widać, że są dobre, widać, że powstają z uczuciem. Miłość widać również w nich, patrząc na to artystyczne małżeństwo” – powiedział znany i ceniony artysta z Rudzicy. „Obserwowałem to podczas niedawno odbytego  Pleneru Malarskiego - Barwy Beskidów, w którym wspólnie uczestniczyliśmy”.
Czytaj więcej
Do góry