Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Aktualności

19. 12. 30
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 3778
 
 
 
 
 
W poniedziałek, 30 grudnia, w przedostatni dzień 2019 roku przewodniczący Rady Gminy, Jerzy Stanclik, oraz wójt, Artur Beniowski, zaprosili do Gminnego Ośrodka Kultury przedstawicieli organizacji, stowarzyszeń oraz samorządowców, aby podsumować kończący się rok, połamać się opłatkiem i podziękować za współpracę a także reprezentowanie gminy Bestwina poza jej granicami.
Nie zabrakło więc prezesów ochotniczych straży pożarnych, kół gospodyń wiejskich, dyrektorek szkół, przedstawicieli Towarzystwa Miłośników Ziemi Bestwińskiej, Zespołu Pieśni i Tańca Bestwina, kół emerytów i rencistów, Klubu Honorowych Dawców Krwi, pracowników Urzędu Gminy i jednostek organizacyjnych, samorządowców. Więcej zdjęć TUTAJ
Wójt, Artur Beniowski, w swojej wypowiedzi kolejno dziękował poszczególnym grupom za aktywność w mijającym roku. W jego ocenie nie był to najgorszy rok, a że taki właśnie był jest to zasługą wielu osób, wielu środowisk, i tak na jednostki OSP zawsze można liczyć. Jednostki współpracują ze sobą, są bardzo dobre wyposażone, mają ambitne plany na przyszłość, a zaangażowanie i determinacja strażaków pozwalają wierzyć w to, że zostaną one zrealizowane. Składając życzenia na ręce prezesa Herberta Szeligi dla wszystkich jednostek, wójt życzył jak najmniej wyjazdów, a jeśli już to niech to są wyjazdy na ćwiczenia.
Kierując swoje słowa do przedstawicieli środowiska sportowego wójt podkreślił, że dzięki temu, że prezesi, zarządy klubów starają się o środki finansowe na działalność klubów można najmłodszym mieszkańcom, ale i tym starszym, dawać alternatywę spędzania wolnego czasu, oferować nie tylko piłkę nożną, ale i inne dyscypliny sportu. W 2020 roku będzie okazja podziękować przedstawicielom sportu i kultury w bardziej indywidualny sposób, ponieważ jest to rok, w którym będą przyznawane najbardziej wybitnym animatorom kultury i sportu wyróżnienia i nagrody wójta.
Zwracając się do przedstawicieli seniorów Artur Beniowski powiedział, że to środowisko jest bardzo ważne, ponieważ z doświadczeń starszego pokolenia można wiele czerpać, a należą się im również ogromne podziękowania za angażowanie się w życie gminy i dbanie o zachowanie naszego dziedzictwa, naszych tradycji i tożsamości.
Czytaj więcej
19. 12. 29
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 3547
TomekJ 1TomekJTradycyjnie w ostatnią sobotę roku, która przypadła na dzień 28.12.2019 r. odbyła się 3 edycja biegu Śladami Żubra w Studzienicach, Podobnie jak w poprzednich latach zawodnicy rywalizowali w biegach oraz nordic walking na dystansie 6 km oraz 12 km.
Po przeszło 13 miesiącach przerwy na starcie stanął nasz mieszkaniec, Tomasz Janusz. A skoro po roku pełnym wrażeń i próbach wychodzenia z kontuzji Tomek zdecydował się na start to nie mogło zabrąknąć u jego boku Agnieszki Chwałek – Janusz.
Tomek po biegu powiedział: „Chciałbym powiedzieć, że nie ma już po niej (kontuzji – dopisek mój) śladów, ale niestety tak nie jest. Jednak nie mówię tego po to, aby narzekać! Cieszę się bardzo, że mogłem wystartować w zawodach i mimo iż sam przyzwyczaiłem się do "innego" biegania, cieszę się, że ukończyłem ten bieg bez żadnych komplikacji.”
A miejsce, jakie zajął Tomek jest świetne, bo minął linię mety na 2 miejscu, Agnieszka w swojej kategorii wiekowej była 11.
Na dodatek drużyna Tomka Johnnie Runner Team wygrała klasyfikację drużynową!
I jeszcze słowa Tomka: „Lepszego powrotu chyba nie mogłem sobie wymarzyć! Oby udało się już wrócić na stałe i w nadchodzącym roku wrócić do swojego biegania, a później przygotować jeszcze lepszą formę niż dotychczas! Nie będzie to łatwe zadanie, ale lubię wyzwania i jak nie poddałem się w powrocie do biegania, tak nie poddam się we wspinaniu się na szczyt!”
Tak trzymaj, Tomku! Brawo!!! Wracaj na szczyty i niech zawsze towarzyszy Ci Agnieszka, Twój Team, no i Panie: Barbara (Janusz) i Ewelina (Chwałek)!
W biegu na 12 km wystartował mieszkaniec Bestwiny, Jakub Marczyk, i przybiegł na metę jak 133 zawodnik. Brawo!!!
Zdjęcia: JohnnieRunner.pl
19. 12. 26
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 3267
Jaki jest karp, każdy widzi. Nie może zabraknąć go na wieczerzy wigilijnej wśród tradycyjnych potraw. Dobrze, że w XIX wieku Adolf Gasch w małym Kaniowie umiejętnie rozwinął hodowlę tej ryby, która z tamtejszych stawów zawojowała Europę zyskując miano karpia królewskiego.
Ta historia napawa dumą Kaniów, niewielką miejscowość w gminie Bestwina w powiecie bielskim, a duma ma swoją kulminację w Wigilię Bożego Narodzenia, gdy na wieczerzy wigilijnej na stole łakomym okiem spoglądamy na smakowicie przyrządzonego karpia. Bo historia karpia królewskiego sięga XIX wieku i stawów hodowlanych znajdujących się właśnie w Kaniowie.
Właściwie wszystko sprowadza się do Adolfa Gascha, ambitnego i wykształconego (ukończył prestiżowy wydział rolniczy na Uniwersytecie w Hohenheim) dzierżawcy gospodarstwa stawowego i folwarku w Kaniowie. Gdy obejmował te włości miał 33 lata i pomysł, jak rozwinąć hodowlę ryb. Opierając się na metodzie „przesadkowania” Tomasza Dubisza (czyli stopniowego przesadzania ryb do innych stawów ze zmianą zagęszczenia stawu) oraz nabytej wiedzy wykształcił w ciągu kilku lat karpia, który charakteryzował się nieznanym dotąd wyglądem – miał małą głowę, psyk z wąsami i dobrze umięśnione ciało. Charakteryzował się średnim wygrzbieceniem i owalnym przekrojem, ale w dotyku był mięsisty i jędrny.
Gasch dopiął swego – dążąc do uzyskania w trakcie procesu hodowli ryby, w której jest się więcej mięsa, ale nie tylko z powodu większej wagi, głównie przez odpowiednio dobrane proporcje między bardziej cennymi częściami, a tymi, które nie specjalnie nadają się do przyrządzenia.
Czytaj więcej
19. 12. 23
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 4022
19. 12. 20
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 3544
78692559 2603004729777363 5828058406337904640 o78904705 2603005619777274 1862311992937676800 o79415728 555770155155266 5403934096709648384 n80255873 989824308056360 2563373689278038016 nMimo tego, że sezon w kajak polo na otwartych akwenach już się zakończył zawodniczki i zawodnicy UKS Set Kaniów nie próżnują i w dalszym ciągu grają, ale na boiskach w krytych basenach.
W ostatnich dniach występowali na Litwie, w ramach rewanżu za starty litewskich drużyn w organizowanych w Kaniowie turniejach. Był to Międzynarodowy Turniej Dzukija Cup-2019, a wzięły w nim udział drużyny polskie, rosyjskie, ukraińskie i litewskie.
Bardzo dobrze wypadły dziewczęta w składzie Sandra Pilarz, Klaudia Sachmerda, Dominika Sojka, Hanna Sojka, Justyna Gąsiorek, Ilona Kupczak zajmując w II Dywizji drugie miejsce, a w finale uległy męskiej drużynie juniorów ASRC Alytus; były gorsze tylko o jedną bramkę.
Męska drużyna wypadła trochę gorzej, bo zajęła siódme miejsce, ale też występowała w bardzo eksperymentalnym i na dodatek międzynarodowym składzie: Łukasz Pilarz, Bartłomiej Dawidek, Bartłomiej Ryba, Mateusz Klaczkowski (Kalisz), Filip Jasiukiewicz (Choszczno), James Dead (Włochy – przebywa aktualnie w Żywcu na wymianie międzynarodowej), Miki Timar (Węgry – zawodnik Vidry, będzie występował z naszymi zawodnikami w turniejach).
19. 12. 20
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 3969
 SUM0710 SUM0738Wczoraj, tj. 19 grudnia pokonując po zaciętym boju Lechię Tomaszów 3:2 BBTS Bielsko-Biała zdobył pierwszy, historyczny Puchar KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn.
Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że w barwach BBTS występuje 18-letni mieszkaniec Bestwiniki, Klaudiusz Englart – na zdjęciach z nr 2. Klaudiusz gra na pozycji libero.
To wyjątkowe trofeum bielszczanie odebrali z rąk Pawła Zagumnego, prezesa Polskiej Ligi Siatkówki.
Zespół oprócz pamiątkowego pucharu otrzymał również nagrodę pieniężną w wysokości 20 tysięcy złotych.
19. 12. 19
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 3784
 
19. 12. 18
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 3696
191218 ferie gok plakat191218 ferie muzeum plakat2
19. 12. 18
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 3683
Konkurs Starostwo2Konkurs Starostwo 3Konkurs Starostwo12 grudnia w Starostwie Powiatowym uroczyście podsumowano XVI Powiatowy Konkurs Ekologiczny „Człowiek a środowisko”. W obecności starosty bielskiego Andrzeja Płonki, wicestarosty Grzegorza Szetyńskiego, członka Zarządu Powiatu Doroty Nikiel, wszystkich członków Komisji Ochrony Środowiska i Rolnictwa pod przewodnictwem Grzegorza Gawędy laureatom i wyróżnionym wręczono dyplomy i nagrody, a dwie szkoły, których uczniowie najliczniej brali udział w konkursowych zmaganiach: Zespół Szkolno – Przedszkolny w Rudzicy i Zespół Szkół w Wilamowicach uhonorowano specjalnymi podziękowaniami. Oprócz Grzegorza Gawędy obecni byli również radni Jan Stanclik i Łukasz Pasierbek.
Na konkurs wpłynęło ponad 550 prac, w tym roku komisję uczestnicy zadziwili pracami w formie brył, które wykraczały poza ramy konkursu, a przy tym zadziwiały estetyką, pomysłowością i kreatywnością. Dlatego Komisja postanowiła utworzyć dodatkową kategorię konkursową - prace przestrzenne. Prace fotograficzne zaskoczyły dojrzałością i refleksyjnością, ambitnym podejściem do tematu, a prace plastyczne, których było bardzo dużo cechowało stosowanie różnych technik i bardzo osobisty stosunek do przyrody oraz tematu segregacji odpadów. Prace multimedialne zadziwiały profesjonalizmem, natomiast prace literackie w tym roku to różnorodne formy i gatunki, po wiersze, ballady, fraszki, poematy.
Spore grono wśród laureatów tworzyli uczniowie z naszej gminy i tak:
W kategorii prac plastycznych:
I miejsce Julia Placuch Zespół Szkolno - Przedszkolny w Bestwinie,
II miejsce Wiktoria Mazur Zespół Szkolno - Przedszkolny w Bestwinie,
Wyróżnienia: Małgorzata Gawron Zespół Szkolno - Przedszkolny w Bestwinie,
Colin Fajferek Zespół Szkolno - Przedszkolny w Kaniowie.
W kategorii prac multimedialnych:
I miejsce Weronika Moczek Zespół Szkolno - Przedszkolny w Bestwinie.
Gratulacje!!!
Źródło: https://www.powiat.bielsko.pl
19. 12. 15
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 3584
Jeden z czytelników www.gminabestwina.info napisał do mnie w sprawie sprzedaży / kupowania karpi: „Przypadkowo zobaczyłem happening na temat „żywy karp a Święta”. Dreszcze przechodzą słuchając, jak w społeczeństwie mała jest wiedza odnośnie transportu żywych karpi, jaką przechodzą one męczarnię zanim trafią na stół. Są przepisy o warunkach przechowywania, transportu, uśmiercania karpi. Prawo, które chroni karpia nie jest przestrzegane ze względu właśnie na znikomą wiedzę. Nie chodzi mi tylko o karpia, ale o każdą rybę. Panie adminie, gmina Bestwina ma przecież w herbie rybę, pan jest członkiem Zarządu Stowarzyszenia Wędkarskiego „Kaniowski Karp Królewski”, dlatego aż prosi się o obszerny artykuł (w tym czasie przedświątecznym) o karpiu, a za motto niech posłużą hasła: „Karp to nie rzecz – też czuje cierpienie i ból”, „Nie baw się w kata – kup karpia w płatach”.
Tak więc podejmuję temat, tym bardziej, że 13 grudnia Sąd Najwyższy wydał orzeczenie, w którym jasno podkreślono, że trzymanie ryb w foliówkach lub ażurowych basenach to znęcanie się nad zwierzętami i może za to grozić kara więzienia.
Przypomnijmy, że "wigilijnym" rybom, podczas sprzedaży, należy zapewnić odpowiednie warunki bytowania. Jak wskazują lekarze weterynarii, karpie podczas transportu mogą przebywać wyłącznie w basenach, które zostały wyposażone w możliwość napowietrzenia wody.
Żywych zwierząt nie można pakować w foliowe torby, które stanowią dla uwięzionych w nich ryb pułapkę, w której umierają z braku tlenu. Istnieją również obostrzenia dotyczące zabijania karpi. Jeżeli dochodzi do niego w sklepie, musi odbywać się za parawanem lub w osobnym pomieszczeniu.
Jak kupić i przetransportować żywą rybę, żeby nie łamać prawa i żeby zwierzę się nie męczyło?
Czytaj więcej