Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Spotkanie autorskie Zbigniewa Niedźwieckiego Ravicza

22. 10. 11
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 1014
daisyIMG 20221007 160926IMG 20221007 160957IMG 20221007 1613547 października w Muzeum Regionalnym w Bestwinie odbyło się spotkanie autorskie Zbigniewa Niedźwieckiego Ravicza, twórcy takich książek jak „Grzech przemilczenia”, „Przypadki małżeńskie”, „Scenki z życia we dwoje” oraz powieści: „Daisy – błękitna tożsamość”, której w głównej mierze poświęcone było spotkanie.
„Daisy. Błękitna tożsamość” to powieść o księżnej von Pless – ostatniej pani na zamku Książ i w Pszczynie. Książka powstała w oparciu o pamiętniki bohaterki oraz źródła historyczne dotyczące arystokracji europejskiej na przełomie XIX i XX wieku. Oprócz walorów literackich, powieść ta zawiera spora dawkę wiedzy na temat jednej z najbardziej znanych postaci okresu belle epoque. Chociaż świat książąt pszczyńskich zniknął już za linią horyzontu, to jednak nie przestaje fascynować swoim blaskiem. Dzięki sukcesowi pierwszego wydania autor opublikował drugi tom o losach Daisi – skupiając się m.in. przerwanym gwałtownie romansie, wyprawie do Indii czy trudnych wyborach natury emocjonalnej.
Podczas spotkania, uczestnicy mogli poznać inspiracje jak i samo dzieło, które zrodziło się w głowie autora, dzięki zamówionej sztuce teatralnej w 140 rocznicę urodzin Daisy von Pless. Sama sztuka wystawiona była w Szczawnie-Zdroju, a zagrana była na deskach teatru, w którym wystąpiła sama Daisy. Czytając „Błękitną tożsamość” poznamy księżną, ale i czasy, w których żyła. Autor w doskonały sposób ukazał postać kruchej Daisi, do dziś często wspominanej jako nieszczęśliwa kobieta, której małżeństwo bardziej przypominało kontrakt niż związek kochających się ludzi.
Spotkanie cieszyło się sporym zainteresowaniem. A przybyłych gości zaciekawiła nie tylko sama Daisy, ale i cała twórczość autora. Miejmy nadzieję, iż to nie ostatnie spotkanie tego wrocławskiego pisarza w murach bestwińskiego muzeum.
Do góry