Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Poszli za ciosem - wygrana LKS Bestwina, przegrane KS Bestwinka i LKS Kaniów, zmiana trenera w Kaniowie

22. 10. 04
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 836
Po znakomitym występie w konfrontacji z KS Międzyrzecze w poprzedniej kolejce, piłkarze LKS Bestwina przystępowali do kolejnej ligowej konfrontacji z GTS Bojszowy i... liczyli na kontynuację dobrej passy.
Już w 1. minucie w znakomitej sytuacji znalazł się Wojciech Wilczek i gdyby nie jego błędne przekonanie o znajdowaniu się na pozycji spalonej z jednoczesnym zlekceważeniem przyjęcia i strzału w sytuacji sam na sam, to miejscowi mogliby się cieszyć z prowadzenia. Zawodnik LKS-u zrehabilitował się w 8. minucie i nie zmarnował dośrodkowania Krystiana Patronia z prawej strony boiska, pokonując bramkarza strzałem z pierwszej piłki z okolic 8. metra. Gospodarze bardzo dobrze realizowali założenia nakreślone przez trenera Sebastiana Gruszfelda i po pół godzinie gry prowadzili jeszcze wyżej. Michał Motyka odebrał piłkę niepewnie interweniującemu bramkarzowi gości i został przez niego sfaulowany, Sędzia podyktował rzut karny, którego pewnie wykorzystał Patryk Wentland.
Druga odsłona także obfitowała w sytuacje bramkowe dla gospodarzy. Te najdogodniejsze zmarnowali Motyka, który nie zdołał pokonać bramkarza po dośrodkowaniu Kacpra Mielnikiewicza, oraz Dawid Gleindek, który w 80. minucie nie wykorzystał nieporozumienia stoperów gości i w sytuacji sam na sam trafił w golkipera GTS-u. Bramkę, która przypieczętowała zwycięstwo gospodarzy zdobył minutę przed końcem Szymon Kościuch, wprowadzony na boisko 4 minuty wcześniej. Znakomicie zamknął dośrodkowanie na bliższy słupek bramki przyjezdnych. Tym samym zawodnicy z Bestwiny wygrali 2 raz z rzędu i pną się w ligowej tabeli.
- Zdecydowanie mieliśmy w głowach nasz poprzedni, zwycięski mecz, który dał nam dużo wiary w siebie, "napompował" nas. Liczyliśmy na to, że po raz kolejny wygramy i zagramy "na zero z tyłu". Cieszymy się z tego, że się udało i czekamy na kolejnego przeciwnika - ocenia Gruszfeld.
LKS Bestwina: Kudrys - D. Gacek, Miroski, Krawczyk, Kacprzak, Motyka (85’ Kościuch), Droździk, Wentland, Adamowicz (46’ Gleindek), Patroń (63’ Mielnikiewicz), Wilczek (52’ Gala)
Źródło:www.sportowebeskidy.pl
Zapora Wapienica - KS Bestwinka 4:0
LKS Kaniów - Soła Kobiernice 1:4 - zdjęcia z meczu TUTAJ
Aktualizacja: Po ostatnim meczu seniorów z Kobiernicami, trener Adam Śliwa oddał się do dyspozycji zarządu. Dziś zarząd klubu – na zwołanym posiedzeniu – zdecydował o zakończeniu ponad rocznej współpracy.
Zarząd Klubu serdecznie dziękuje trenerowi za pracę w naszym klubie, wykazywane zaangażowanie w pracy z drużyną, osiągnięte wyniki oraz sportową postawę.
Trenerem zespołu, co najmniej do końca rundy jesiennej, będzie wieloletni szkoleniowiec Przełomu Wiesław Kucharski, który będzie łączył te obowiązki z funkcją kierownika sekcji piłki nożnej w naszym klubie. Trenerowi życzymy powodzenia i osiągnięcia jak najlepszych rezultatów z seniorskim zespołem.
Do góry