Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Już niebawem będzie ekspertyza w sprawie kaniowskiego dębu

19. 05. 27
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 388
DabDab 1Dab 2Dab 3Wspaniały, wspaniały, wspaniały …. tego słowa użył pan dendrolog na określenie dębu rosnącego w Kaniowie przy ul. Modrej, a o którym pisałem już TUTAJ i TUTAJ.
Zupełnie przez przypadek, ponieważ wybrałem się tam dzisiaj, aby powycinać trochę samosiejek i odsłonić piękny pień dębu spotkałem się z panem dendrologiem, który przyjechał na zlecenie Urzędu Gminy, aby dokonać jego oględzin i wydać ekspertyzę.
Pień ma obwód 531 cm, a drzewo mierzy 31 i pół metra wysokości. Niezwykle sympatyczny pan dendrolog ocenił, bez szczegółowych wyliczeń, których dokona później, jego wiek na około 300 lat.
A ja przy okazji dowiedziałem się, że chociaż zostanie wydane zalecenie, aby zrobić to co ja rozpocząłem, czyli usunięcie samosiejek wokół dębu, to nie należy tego zrobić naraz, musi to być rozłożone w czasie, najlepiej w odstępach co najmniej kilku miesięcy, a nawet roku. Również przy usuwaniu suchych konarów, co również zostanie zalecone, nie można tego robić bez głowy, ponieważ gdyby zostały usunięte wszystkie suche gałęzie nie przyleciałby już tam na pewno żaden dzięcioł, czy też inny gatunek żywiący się szkodnikami drzew. Takiej pielęgnacji nie może dokonać pierwsza lepsza firma, tylko arborysta (z łac. arbor – drzewo), w terminologii angielskiej nazywany również "chirurgiem drzew". To kolejna rzecz, której się dzisiaj dowiedziałem. Ale to nie wszystko. Dendrolog nie dość, że musi znać się na drzewach, to jeszcze musi posiadać niezłą formę fizyczną i umiejętności, jakie posiadają specjaliści od wspinaczki wysokogórskiej. Mogłem podziwiać, w jaki sposób radzi sobie pan dendrolog, aby jak najwyżej przerzucić rzutkę przez gałęzie, aby następnie przy pomocy cienkiej linki przeciągnąć linę służącą do wspinaczki na najwyżej położone konary naszego dębu.
Niestety, ze względu na upływający czas nie było mi dane dłużej obserwować pracę pana dendrologa, ale widząc zachwyt w oczach i słysząc go również w głosie wierzę, że sprawa ustanowienia naszego dębu pomnikiem przyrody będzie załatwiona bardzo szybko.
Do góry