Weekend na boiskach bielskiej Serie A przysporzył sympatykom futbolu w naszym regionie wielu pozytywnych emocji. Oto statystyki:• W tej kolejce zdobyto 34 bramki (nie wliczam walkowera przysługującego Bestwinie)
• Żadne ze spotkań nie zakończyło się podziałem punktów, spośród 6 potyczek czterokrotnie zwyciężał zespół gospodarzy, dwa razy lepsi okazali się goście.
• Najwięcej bramek padło w spotkaniu Przełomu z Halnym Kalna (10 trafień), a najmniej w meczu Bestwinki z Pionierem Pisarzowice (2 trafienia)
Przełom Kaniów w niedzielne popołudnie podejmował na własnym boisku zespół z Kalnej. Podopieczni trenera Kucharskiego byli faworytami tej potyczki. Jednak po 20 minutach gry to Halny cieszył się z dwubramkowej przewagi. Kibice LKS-u byli zaskoczeni takim obrotem sprawy. Przełom podniósł się z knockdownu i jeszcze przed przerwą doprowadził do remisu 2:2. Na listę strzelców wpisali się odpowiednio
Dariusz Gąsiorek oraz
Robert Jurczyga (rzut karny). Po przerwie na boisku dzielił i rządził wyłącznie Kaniów. Trener Kucharski przeprowadził przemyślane i trafne zmiany. Przełom kontrolował grę i po ostatnim gwizdku sędziego mógł cieszyć się z wysokiej wygranej bo aż 8:2. Na listę strzelców dwukrotnie wpisał się
Janusz Maroszek (król strzelców bielskiej Serie A), swoje trafienia dołożyli jeszcze:
Robert Jurczyga, Grzegorz Sporys, Mariusz Cupriak i Artur Droździk. Przełom pobił ligowy rekord w liczbie strzelonych bramek w jednym spotkaniu. Do tej pory największą ilością goli strzelonych w jednym meczu cieszyli się zawodnicy Soły Kobiernice. 19 października ubiegłego roku pokonali na własnym stadionie Wilamowiczankę Wilamowice aplikując gościom 7 bramek, tracąc tylko 2. W sezonie 2007/2008 żadna drużyna nie potrafiła pokonać bramkarza rywali aż ośmiokrotnie (spotkania kończyły się wynikami 6-1, 7-1, 7-0).
Serdecznie gratulujemy!
cd w rozwinięciu: