Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Wyjazdowy remis LKS Bestwina

26. 03. 24
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 29
Bliscy zgarnięcia trzech punktów byli w miniony weekend zawodnicy LKS-u Bestwina, którzy na wyjeździe rywalizowali z Fortuną Wyry. 
- Jest niedosyt, ale musimy ten punkt szanować. Obie drużyny miały swoje okazje. Szkoda, bo mogliśmy zachować więcej zimnej krwi pod bramką rywala. Ważne, że strzelamy bramki, że mamy jakieś przełamanie, że pokazujemy konkrety. Z niecierpliwością czekamy na kolejny mecz i mamy nadzieję, że będziemy punktować - powiedział po meczu trener LKS-u, Marcin Stefanowicz.
Spotkanie od pierwszych minut układało się po myśli przyjezdnych. LKS narzucił wysokie tempo i przez pierwszy kwadrans wyraźnie dominował, spychając Fortunę do defensywy. Paradoksalnie to gospodarze stworzyli pierwszą groźną sytuację, trafiając w poprzeczkę. Z czasem przewaga Bestwiny zaczęła przynosić efekty. W 30. minucie, po zagraniu ręką w polu karnym, arbiter wskazał na jedenasty metr, a pewnym egzekutorem okazał się Damian Gacek. Niespełna dziesięć minut później było już 2:0, gdy Wojciech Wilczek wykorzystał dobre podanie Macieja Pietrzyka i podwyższył prowadzenie.

Po zmianie stron obraz gry diametralnie się zmienił. Fortuna ruszyła do odrabiania strat i szybko dopięła swego. Najpierw w 52. minucie gospodarze zdobyli bramkę kontaktową po uderzeniu z dystansu, a trzy minuty później doprowadzili do wyrównania, wykorzystując prostopadłe podanie i sytuację sam na sam. LKS jednak nie zamierzał się poddawać. Po dwóch szybkich ciosach rywali goście wrócili do swojej gry, stwarzając kolejne okazje. Bliscy szczęścia byli między innymi Hubert Matykiewicz, a także Pietrzyk i Piotr Grabski. W 70. minucie ponownie na prowadzenie wyprowadził Bestwinę Wilczek, finalizując akcję zapoczątkowaną przez Pietrzyka.
Wydawało się, że trzy punkty są na wyciągnięcie ręki, jednak w samej końcówce Fortuna zdołała jeszcze raz odpowiedzieć. W 90. minucie gospodarze doprowadzili do remisu, ustalając wynik spotkania na 3:3.
Fortuna Wyry - LKS bestwina 3:3
LKS Bestwina: Wójcikiewicz - Gacek, Wentland, Markiel, Wójtowicz, Matykiewicz, Waluś (60' Michalak), Grabski, Pietrzyk, Wilczek, Sawicki (84' Kwaśniak)

Do góry