Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Zwycięstwa KS Bestwinka i LKS Kaniów, remis LKS Bestwina

23. 03. 26
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 1262
To była dobra sobota dla naszych piłkarskich drużyn walczących o ligowe punkty.
LKS Bestwina podejmował na własnym boisku w derbowym pojedynku LKS Pasjonat Dankowice. W 13 minucie z rzutu karnego niezawodny Patryk Wentland dał prowadzenie bestwinianom. Pasjonaci z Dankowic nie zamierzali, jednakże tanio sprzedać skóry i doprowadzili do wyrównania w 58. minucie. Dominik Kopeć rozprowadził akcję w bocznej strefie, zagrał do Wojciecha Sadloka, który w swoim stylu uderzył nie do obrony. W tenże sposób ekipy z Bestwiny i Dankowic podzieliły się punktami...
Jak można przeczytać na www.sportowebeskidy.pl: Gdyby wzorem bokserskich pojedynków przyznawać jakiekolwiek wskazanie przy remisie, to w górę powędrowałyby ręce piłkarzy Pasjonata. W 26. minucie uderzenie Sadloka odbiło się od poprzeczki. W 29. minucie „oko w oko” z Adrianem Sładczykiem stanął Marcin Herman, ale to golkiper był górą. Jeszcze przed nadejściem pauzy Daniel Mańdok w zamieszaniu umożliwił wykazanie się kunsztem bramkarzowi gospodarzy. Z kolei w odsłonie rewanżowej głową wprost w ręce Sładczyka piłkę posłał Marcin Bęben, a próba Hermana z okolic 15. metra poszybowała nad poprzeczką.


Podopieczni Sebastiana Gruszfelda, zaliczający tegoroczny debiut na naturalnej nawierzchni, byli pod względem ofensywnej kreatywności nieco oszczędniejsi. Przed przerwą bliski powodzenia był Wojciech Wilczek, który przestrzelił po wrzutce Macieja Kosmatego z rzutu wolnego. Inne niezłe okazje to minuta 73., gdy Damian Gacek uderzył w leżącego na murawie Amadeusza Golika, czy szarża Macieja Budkiewicza, który wyłożył piłkę Wentlandowi, ten zbyt szybko oddał strzał, z którym golkiper Pasjonata nie miał żadnych problemów. Boiskowy zegar wskazywał wówczas 85. minutę, co oznacza, że przy lepiej nastawionym celowniku pomocnika LKS-u przyjezdni za swą dzisiejszą nieskuteczność mogli zostać pokarani.
LKS Bestwina – LKS Pasjonat Dankowice 1:1
LKS Bestwina: Sładczyk – M. Wójtowicz, Miroski, Krawczyk, Kacprzak, Kosmaty, Gacek (86' Riva), Patroń (80' Adamowicz), Wentland, Gala (54' Budkiewicz), Wilczek (58' Kołodziej)

LKS Kaniów podejmował na własnym boisku stojący wyżej w tabeli Zamek Grodziec. Bardzo dobry mecz rozegrał grający z 9 Norbert Foks. Już w 5 minucie pokonał po raz pierwszy bramkarza Grodźca, a kolejny raz udało mu się tego dokonać w 40 minucie. Po przerwie, w 55 minucie, zawodnik gości, Greń, kapitalnym szczupakiem trafił do bramki gospodarzy i zrobiło się nerwowo. Trener Bogusz dokonał licznych zmian, a jedna z nich była bardzo trafiona, bo jeden z rezerwowych, Robert Jurczyga, wykorzystał swoje boiskowe doświadczenie i w doliczonym już czasie dał kaniowianom trzecią bramkę. Zdjęcia TUTAJ
LKS Kaniów – Zamek Grodziec 3:1

KS Bestwinka swój mecz rozgrywał w Hecznarowicach z tamtejszym Sokołem i również zawodnicy, trener i kibice muszą uznać ten wyjazd za niezwykle udany, ponieważ za sprawą celnych trafień Vadyma Matvieienki i Macieja Skęczka pokonał gospodarzy 2:1

Na Facebooku mozemy przeczytać taką relację z tego meczu:

Po wyrównanym kwadransie zaczęła kreować się przewaga podopiecznych trenera Sztorca. Dwukrotnie byliśmy blisko wyjścia na prowadzenie za sprawą strzałów Macieja Skęczka jednak goalkeeper gospodarzy nie zapomiał podczas zimowej przerwy jak wykonywać swój fach. W 32 minucie musiał jednak skapitulować po silnym, precyzyjnym uderzeniu Vadyma Matwieienko. Prowadzenie dodało pewności naszej drużynie i dalsze minuty przynosiły kolejne składne akcje a jedną z nich w 41 minucie strzałem z ostrego kąta finalizuje Maciej Skęczek podwyższając prowadzenie. Bardzo dobrze spisywała się również defensywa dzięki czemu Dominik Chmielniak w pierwszej odsłonie pozostaje bez interwencji. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie aż do 63 minuty gdy arbiter po faulu Michała Kujawy wskazuje na jedenasty metr. Rzut karny na bramkę kontaktową bez problemu zamienia Adrian Pająk. Na jego trafienie mogliśmy odpowiedzieć już w następnej akcji jednak po strzale Vadyma kolejną świetną paradą popisuje się bramkarz Sokoła. Końcówka przyniosła sporo emocji gospodarze dążyli do wyrównania a spora ilość zbędnych fauli w okolicy naszego pola karnego dawała im ku temu szanse na szczęście wszystkie ataki udało się odeprzeć i pierwsze trzy punkty w tym roku powędrowały na nasze konto.
Skład: Chmielniak, Kucharczyk, Kujawa, Francuz, Kołodziej, Prymula(Łuszczak🟡), Fluder, Sajdak, Stasika(Pietraszko🟡), Matvieienko⚽️(Wilmann),Skęczek⚽️(Sztorc G.)

Sokół Hecznarowice - KS Bestwinka 1:2

 

Do góry