Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Aktualności

26. 09. 20
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 137
LKS Bestwina z przegraną w Wilamowicach. Dla Wilamowiczanki Wilamowice był to koniec serii meczów bez zwycięstwa. Beniaminek Ligi Okręgowej Bielsko-Tyskiej zaznał przełamania w meczu z LKS-em Bestwina. 
- Zagraliśmy dobry mecz, szczególnie w pierwszej połowie. Zagraliśmy odważniej, trochę wyżej, ale musieliśmy uważać na zespół LKS-u. Cieszę się również, że było nas 18, co dało nam większe możliwości w trakcie spotkania - mówi trener Wilamowiczanki Łukasz Janik.
Pierwsza połowa była wyrównana, choć nieco więcej powodów do zadowolenia mieli gospodarze. Wilamowiczanka kilkukrotnie zagroziła bramce LKS-u, między innymi za sprawą Norberta Foksa, który trzykrotnie próbował znaleźć sposób na golkipera przyjezdnych. Ekipa z Bestwiny odpowiadała przede wszystkim kontratakami. W 25. minucie beniaminek objął prowadzenie. Po rzucie wolnym z okolic narożnika pola karnego piłka została dośrodkowana na dalszy słupek. Bramkarz LKS-u źle ocenił jej lot, z czego skorzystał finalnie Michał Szymański. 
Czytaj więcej
26. 09. 18
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 158
Świetnie spisujący się i zajmujący 2 miejsce w tabeli KS Bestwinka w najbliższej kolejce o mistrzostwo bielsko-tyskiej klasy okręgowej zmierzy się na własnym boisku z Fortuną Wyry, która ma tylko o 1 punkt mniej od KSB i w tabeli znajduje się jedną pozycję niżej.
Daniel Kasprzycki, trener Iskry Rybarzowice: Obie drużyny nieźle punktują. Graliśmy z Fortuną i to solidny zespół. Mimo wszystko stawiam na 1X.
Mecz odbędzie się w niedzielę, 20 września o godzinie 16:00.
LKS Bestwina – 9 miejsce, 7 punktów zagra w derbowym meczu z LKS Wilamowiczanka Wilamowice, która zajmuje z 3 punktami 15 miejsce.
LKS Wilamowiczanka Wilamowice – LKS Bestwina, sobota, 19 września, godzina 16:00.
Daniel Kasprzycki, trener Iskry Rybarzowice: Wilamowiczanka i LKS potrzebują punktów jak tlenu, ale postawię na remis.

W B klasie również świetnie radzą sobie rezerwy KS Bestwinka zajmując 2 miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów za 3 zwycięstwa i 1 remis. W ostatnim meczu pokonali Beskid Godziszka 4:1, a w sobotę o godzinie 12:00 zagrają u siebie z Sokołem Buczkowice, który jest 9 i ma tylko 1 punkt i jeden mecz zaległy. Tak informuje KSB na swoim profilu na Facebooku - Goście z Buczkowic poinformowali dziś, że nie ogarną kadrowo jutrzejszego widowiska 5 kolejki bielskiej klasy B i mecz oddają walkowerem. Dopisujemy więc do puli trzy oczka i z trzynastoma przewodzimy stawce przynajmniej do niedzieli gdy odbywać będą się pozostałe kolejki.
Nie najlepiej wiedzie się LKS Przełom Kaniów, który w 4 meczach zdobył tylko 1 punkt, a w ostatnim meczu przegrał w Zabrzegu z rezerwami Sokoła 2:3. W najbliższą niedzielę na własnym boisku podejmować będzie rezerwy LKS Ligota Centrum, które na razie mają zerowe konto punktowe.
LKS Kaniów – LKS Ligota Centrum II – niedziela, 20 września, godzina 16:00

26. 09. 18
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 184

Początek sezonu w wykonaniu zespołu z Bestwinki napawa sporym optymizmem. Dobre wyniki na starcie rozgrywek sprawiły, że drużyna znalazła się w czołówce tabeli. W klubie nikt nie zamierza jednak popadać w huraoptymizm. Jak podkreśla Marcin Sztorc, szkoleniowiec zespołu, liga jest bardzo wyrównana, a układ tabeli może szybko się zmienić.
Udany początek, ale nie popadają w huraoptymizm
KS Bestwina ma za sobą bardzo udane tygodnie. Zespół po sześciu spotkaniach ligowych plasuje się za plecami liderującej Iskry Pszczyna. Szkoleniowiec nie ukrywa, że taki start z pewnością może cieszyć, zwłaszcza że drużyna potrafiła pokonywać swoich rywali w sposób przekonujący.
– Na pewno jesteśmy zadowoleni z tych osiągniętych wyników. Oprócz tego, że wygrywamy mecze, to są to zwycięstwa osiągane w niezłym stylu i na pewno nie są dziełem przypadku. – mówi nam Marcin Sztorc.
Mimo udanego początku w klubie ze spokojem spoglądają w przyszłość – nie ma huraoptymizmu. Szkoleniowiec zaznacza, że tegoroczna stawka jest bardzo wyrównana, a obraz ligowej tabeli może się bardzo szybko zmienić.
– Nie popadamy w jakąś wielką radość, bo wiemy, że ta liga jest bardzo wyrównana. Jeśli wpadnie się w dołek i przegra dwa czy trzy mecze, wszystko mocno się przemiesza w tabeli – zaznacza
„Celem cały jest utrzymanie w tej lidze”
Dobre wyniki nie zmieniły również celów, jakie przed sezonem postawiono przed zespołem. Najważniejszym zadaniem wciąż pozostaje zapewnienie sobie miejsca w rozgrywkach na kolejny rok. Marcin Sztorc zaznacz także, że wraz z drużyną chcieliby poprawić rezultat osiągnięty w ubiegłym roku – wówczas była to 8. lokata.
– Na pewno nadrzędnym celem cały jest utrzymanie w tej lidze. Jeśli chodzi o coś więcej, powiedzieliśmy sobie, że chcemy poprawić miejsce z zeszłego sezonu i być w tabeli wyżej. O to będziemy walczyć – dodaje.
„Zastanawialiśmy się, czy nie przespaliśmy okienka transferowego”
Na ten moment zespół z Bestwinki jest najwyżej sklasyfikowanym przedstawicielem Podokręgu Bielsko-Biała w tabeli tysko-bielskiej „okręgówki”. Szkoleniowiec pytany o to, co wpływa na taką sytuację, mówił, iż ciężko mu oceniać sytuację innych drużyn. Wskazał jednak, że na ich tle Bestwinkę wyróżnia na pewno stabilność kadry.
– Jeśli miałbym powiedzieć, co nas wyróżnia spośród tych bielskich drużyn, to jest to stabilność kadry. Przed sezonem, gdy pojawiały się informacje o wzmocnieniach praktycznie w każdej drużynie, był taki moment, w którym zastanawialiśmy się, czy nie przespaliśmy okienka transferowego. Nie dokonaliśmy w zasadzie żadnego wzmocnienia. Być może to właśnie duża liczba zmian w innych drużynach sprawia, że potrzebują one czasu, żeby wszystko zaczęło funkcjonować tak, jak trenerzy sobie zakładają – diagnozuje szkoleniowiec.
Ważną weryfikacją faktycznej siły zespołu mogą być nadchodzące tygodnie. W najbliższy weekend piłkarzy z Bestwinki czeka rywalizacja z dobrze dysponowaną na tym etapie sezonu Fortuną Wyry. W ósmej kolejce przyjdzie im się natomiast zmierzyć z niepokonaną dotąd Iskrą Pszczyna.
Źródło: www.radiobielsko.pl

26. 09. 18
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 212
Towarzystwo Miłośników Ziemi Bestwińskiej zaprasza na niezwykłą prelekcję dr Piotra Szczepaniaka - historyka z Żywca, kolekcjonera pamiątek historycznych.
Bestwinę i Żywiec łączy wiele - Galicja, Habsburgowie, wspólny szlak wojenny w czasie I wojny światowej i wiele innych historii. Warto przyjść i posłuchać.
 
Czwartek 24 września o godz. 17.00 w budynku Urzędu Gminy - w Zamku w Bestwinie.
 
W czasie spotkania będzie można jeszcze zdobyć książkę (nakład na wyczerpaniu) "Wielka Wojna na skraju Galicji. Powiat żywiecki i jego mieszkańcy w czasie I wojny światowej" z autografem.
26. 09. 18
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 176
Do góry