Zbudowany 45 lat temu w czynie społecznym ośrodek zdrowia w Kaniowie prawdopodobnie, wraz z końcem roku, zostanie zamknięty. Obiekt wymaga gruntownego i kosztownego remontu, na co obecnie nie stać miejscowego samorządu.
Podczas wrześniowej sesji Rady Gminy Bestwina, przewodniczący tego gremium, Jerzy Stanclik, przedstawił pismo kierownik SP ZOZ Bożeny Kaźmierczak do wójta Artura Beniowskiego. Zasadniczo był to wniosek, którego skutkiem będzie likwidacja ośrodka zdrowia w Kaniowie. Ma to związek z koniecznością dostosowania budynku ośrodka do wymogów stawianych przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Nakaz dostosowania obiektu wiąże się z generalnym remontem budynku, którego koszt jest bardzo wysoki. Konieczne byłoby: wybudowanie windy lub innego rozwiązania dla osób niepełnosprawnych, całkowita izolacja przychodni od innych pomieszczeń, remont schodów wejściowym wraz z zadaszeniem, wyodrębnienie osobnych pomieszczeń dla rejestracji pacjentów, gabinet zabiegowy, toaleta dla niepełnosprawnych, doprowadzenie ciepłej wody do toalety, doprowadzenie wody do pomieszczenia socjalnego, wymiana białego montażu i wiele innych. Bożena Kaźmierczak przestrzega w swoim wystąpieniu, iż niewykonanie nakazu może skutkować zamknięciem całego SPZOZ - nie tylko filii w Kaniowie, ale także ośrodka w Bestwinie.