

Do licznych wspaniałych inicjatyw o charakterze sportowym i charytatywnym w naszej gminie 5 września dołączyła kolejna. Tereny rekreacyjne w Kaniowie stały się areną wyjątkowej
„Kanioniady” – kaniowskiej olimpiady zorganizowanej przez grupę wolontariuszy, którym wyjątkowo bliska jest promocja zdrowego stylu życia. Dietetyk
Michał Kocik, neurologopeda
Monika Caputa-Tadusz, a także
Barbara Gryczka, Michalina Olszowska i inni praktycznie od zera, w zaledwie trzy miesiące, stworzyli imprezę, która przejdzie do historii jako jedna z najbardziej oryginalnych i wzruszających.
„Kanioniada”, oprócz niewątpliwych walorów rozrywkowych, przysłużyła się szlachetnemu celowi: wsparciu leczenia dzieci z zespołem Smitha-Lemliego-Opitza, a konkretnie Klary Gryczki i Kubusia Olszowskiego. Terapia genowa jest dla tych maluchów (zwanych SLOdziakami) szansą na lepsze życie. Goście przybywający do Kaniowa nie zawiedli i chętnie włączyli się we wspólne pomaganie, korzystając z przygotowanych atrakcji. Więcej zdjęć TUTAJ
– Organizując „Kanioniadę”, chciałem, by było to wydarzenie, w którym pierwszoplanową rolę odegrają sport i promocja zdrowia – powiedział Michał Kocik. Zamierzenia te szybko wcielono w czyn. Odbył się szereg zabawnych konkurencji (m.in. bieg z jajkiem czy rzut piłką lekarską), po których nastąpiło podsumowanie oraz wręczenie nagród. Uczestnicy mogli również zapoznać się z dyscyplinami trenowanymi w lokalnych klubach (m.in. w UKS „Set”), takimi jak kajak-polo, boks czy judo. Umiejętności z zakresu gimnastyki artystycznej zaprezentowały dziewczęta z grupy „Angels Art”, a do wstępowania w swoje szeregi zachęcał działający od niedawna Klub Sportów Saneczkowych. Ogromne wrażenie na widzach zrobił także pokaz Marka Magiery ze szkoły Shaolin Kung Fu Beskidy z wykorzystaniem szabli, włóczni i wachlarza. Dla osób dbających o zdrowie niezwykle cenne okazały się porady dietetyczne, fizjoterapeutyczne oraz bezpłatne badania słuchu. W ogólny klimat wydarzenia wpisały się dostępne na stoiskach zdrowe przetwory, soki, miody i inne dary natury. Najmłodsi spożytkowali energię na dmuchańcach, podczas „piana party”, biegając za bańkami mydlanymi czy próbując swoich sił na warsztatach plastycznych i sensorycznych. Klaun obdarowywał dzieci i dorosłych zwierzątkami z balonów, zaplatano warkoczyki i malowano twarze.
Dzięki bogatej ofercie kulturalnej, handlowo-usługowej i gastronomicznej nikt nie opuszczał „Kanioniady” bez uśmiechu. Samochody „American Crazy Team” ucieszyły entuzjastów motoryzacji (którzy mogli na miejscu skonsultować się z mechanikiem), a sympatyczne alpaki – miłośników zwierząt. W osobnym punkcie programu wybierano „Króla i Królową Kaniowa”, co wiązało się z pełną swobody zabawą i szalonymi konkurencjami, takimi jak zmiana opony na czas, rzut kapciem czy wbijanie gwoździ w deskę. Zwycięzcy otrzymali korony oraz karpiowe maskotki – w końcu kaniowskiego akcentu nie mogło zabraknąć.
Na loterię fantową przygotowano mnóstwo atrakcyjnych nagród. Wieczorem, spośród osób, które nabyły cegiełki, rozlosowano upominki dodatkowe, w tym zapowiadaną, kilkudniową wycieczkę na Teneryfę! Na rzecz SLOdziaków przeprowadzono również licytację, a na niemal każdym stoisku znajdowała się puszka lub kod QR umożliwiający dołączenie do zbiórki – wspierać akcję można było nawet przy zakupie kawy czy langosza.
Gmina Bestwina na czele z wójtem Grzegorzem Boboniem z radością wspiera tę i podobne inicjatywy, mając świadomość ogromu potrzeb oraz niezwykłej hojności serc naszych mieszkańców. Sport odgrywa w naszych sołectwach istotną rolę – miejsca takie jak tereny rekreacyjne w Kaniowie, gdzie wkrótce zostanie odbudowany kort tenisowy, mają znaczenie symboliczne i cieszy fakt, że tak licznie odwiedzają je również osoby z zewnątrz.
Gratulujemy udanego przedsięwzięcia, życząc dzieciom dużo zdrowia i uśmiechu, a organizatorom – jak najlepszej dalszej współpracy z mieszkańcami, lokalnymi podmiotami i samorządem.
Zdjęcia i tekst: Sławomir Lewczak