Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

LKS Bestwina - rozstrzygnięcie w doliczonym

26. 08. 10
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 69
Zespół Marcina Stefanowicza długo skutecznie odpierał ataki Iskry Pszczyna, ale ostatecznie gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę w doliczonym czasie gry.
- Na wstępie chciałem pogratulować drużynie gospodarzy 3 punktów. Było mocno czuć, że to wicemistrz z poprzedniego sezonu. Jeśli chodzi o sam przebieg meczu, Iskra była stroną przeważającą. Trzeba docenić klasę rywala, natomiast gdyby skończyło się remisem, nie płakalibyśmy - mówi trener LKS-u Marcin Stefanowicz. 
Od początku spotkania więcej z gry mieli gospodarze, którzy w pierwszej połowie stworzyli sobie kilka bardzo dobrych sytuacji. Iskra była blisko objęcia prowadzenia między innymi po uderzeniu, po którym piłka zatrzymała się na słupku. Kolejne okazje skutecznie neutralizował bramkarz LKS-u Bestwina, Kajetan Kopeć. W jednej z sytuacji piłkę zmierzającą do bramki z linii bramkowej wybił Hubert Matykiewicz. Dzięki dobrej postawie defensywy oraz bramkarza LKS-u do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.

Po zmianie stron Iskra jeszcze mocniej postawiła na atak pozycyjny. Gospodarze długo utrzymywali się przy piłce i konsekwentnie szukali sposobu na sforsowanie defensywy zespołu z Bestwiny. LKS bronił się jednak umiejętnie, nie pozwalając rywalowi na zdobycie bramki. W końcówce spotkania przyjezdni mieli również swoje momenty. Po rzucie wolnym na bramkę Iskry uderzał Patryk Wentland, ale golkiper gospodarzy poradził sobie z tym uderzeniem. Swoją próbę miał również Kamil Szary. Wydawało się, że konsekwentna gra w defensywie pozwoli LKS-owi wywieźć z Pszczyny cenny punkt. Decydująca akcja miała jednak miejsce już w doliczonym czasie gry. Goście stracili piłkę, a następnie dopuścili się faulu w narożniku boiska. Iskra miała rzut wolny, po którym gospodarze posłali dobrą piłkę na krótki słupek. Michał Grajcarek wyprzedził obrońcę i z bliska skierował futbolówkę do siatki, przesądzając o losach spotkania. 
MKS Iskra Pszczyna - LKS Bestwina 1:0
LKS Bestwina: Kopeć - Markiel, Matykiewicz, Wójtowicz, Gala (46' Szary), Gąsiorek (60' Waluś), Wilczek (75' Głąbek), Wentland, Gawor, Michalak (46' Santos Rosa), Grabski (70' Janiso)

Do góry