



Po raz trzeci w historii gminy Bestwina gościliśmy u siebie cały powiat bielski. Po gospodarsku, tak jak tylko tutejszy „swojok” potrafi – z wielkim sercem, suto zastawionym stołem, z muzyką i tańcem. Pogoda? Cóż, bardzo zmienna, ale skoro gmina stawami stoi i ze sportów wodnych słynie, deszcz po prostu musiał o tym przypomnieć. 13 i 14 czerwca tereny rekreacyjne za Gminnym Ośrodkiem Kultury były areną wielkiego przedsięwzięcia: Święta Powiatu Bielskiego i Gminy Bestwina. Dziesięć gmin powiatu tworzy barwny kalejdoskop strojów, pieśni, potraw i talentów – móc podziwiać je na własnym podwórku to czysta radość.Zgodnie z zapowiedzią konferansjerów – Małgorzaty Filary-Furowicz i Mateusza Kurowskiego sobotę zaplanowano jako dzień „bestwński”. Akcent położono przede wszystkim na promocję młodych talentów, uczniów i uczennic naszych placówek oświatowych czy też sekcji artystycznych GOK. Szkoły w Bestwinie, Bestwince, Janowicach i w Kaniowie z dumą pochwaliły się swoimi podopiecznymi, którzy tańczą, śpiewają, uczestniczą w zajęciach mażoretek (jak np. utytułowana grupa „Crystal”). Gminny Ośrodek Kultury postawił na sekcję instrumentów smyczkowych rozwijającą się pod kierunkiem instruktora Grzegorza Zawieruchy. W ich repertuarze znajdują się przede wszystkim utwory muzyki klasycznej, ludowej oraz kompozycje przygotowywane na różne okazje. Momentami można było poczuć się jak w wiedeńskiej filharmonii!
Gdy wybrzmiały ostatnie takty, estradę opanowali… hodowcy najbardziej pracowitych owadów na świecie. W IV Powiatowym Konkursie „Pasieka Roku” 2026 uhonorowano wybitnych pszczelarzy, wśród nich również reprezentantów gminy Bestwina, posiadającej niezwykle bogate pszczelarskie tradycje.
W szranki stanęło 12 pasiek z całego powiatu bielskiego, a komisja konkursowa, oceniając zgłoszone gospodarstwa, brała pod uwagę m.in. rodzaj i wygląd uli, dbałość o zdrowotność pszczół, wprowadzane nowinki i usprawnienia, a także dodatkowe inicjatywy edukacyjne. W kategorii gospodarstw zrzeszających od 20 do 80 rodzin pszczelich pierwsze miejsce w powiecie zdobył Jan Stanclik – wieloletni, zasłużony sołtys Janowic oraz radny powiatowy, którego pasieka okazała się bezkonkurencyjna. Tuż za nim, na podium uplasowali się Marek Kwiczala (II miejsce) oraz Grzegorz Matusiak (III miejsce). Ex aequo III miejsce przypadło Krzysztofowi Gruszce – prezesowi Koła Pszczelarzy w Bestwinie, co stanowi kolejne potwierdzenie niezwykle wysokiego poziomu i profesjonalizmu bartnictwa na naszym terenie. Wyróżnienia zdobyli Mieczysław Błaszczyk i Grzegorz Dziedzic.
Dla porządku kronikarskiego dodajmy, że w kategorii mniejszych gospodarstw (do 20 rodzin) zwyciężył Leszek Honkisz, przed Rafałem Haratem i Tadeuszem Orlikowskim, wyróżnieni zostali Leon Kóska i Łukasz Pieczka.
Wysoki poziom konkursu gwarantował profesjonalny skład komisji sędziowskiej, która osobiście odwiedziła każde z gospodarstw. W jej skład weszli: Magdalena Więzik – naczelnik Wydziału Promocji Powiatu, Kultury, Sportu i Turystyki (która z wdziękiem poprowadziła również ceremonię rozdania nagród); Marta Turotszy – dyrektor Śląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Bielsku-Białej; Izabela Handwerker – Powiatowy Lekarz Weterynarii w Bielsku-Białej; Paweł Zuziak – członek zarządu Beskidzkiego Związku Pszczelarzy. W tak ważnym momencie pszczelarzom towarzyszyli licznie zgromadzeni samorządowcy. Wśród nich obecni byli: wicestarosta bielski Bartłomiej Fajfer, wójt gminy Bestwina Grzegorz Boboń, członek zarządu powiatu bielskiego Sławomir Masny oraz radny powiatu bielskiego Artur Beniowski.
Organizatorzy oraz laureaci „Pasieki Roku” kierują serdeczne podziękowania w stronę przedsiębiorców, którzy ufundowali cenne nagrody dla wszystkich uczestników. Słowa wdzięczności wędrują do firm: Łysoń, Wyrobek oraz mającego siedzibę w naszej gminie Podbeskidzkiego Centrum Mikroorganizmów w Kaniowie.
Po tej pełnej emocji przerwie ponownie królowały taniec, muzyka i śpiew. Mażoretki „Gracja” ze Starej Wsi to w swojej dziedzinie absolutny top, są wielokrotnymi mistrzyniami Polski i laureatkami przeglądów takich jak SAGA. Ich występ przed naszą publicznością został nagrodzony rzęsistymi brawami – dodajmy, że realizację programu i łapanie pałeczek lub pomponów utrudniały warunki atmosferyczne. Dwie kolejne grupy artystów związane są ściśle z gminą Bestwina i mieszkańcy doskonale je znają – zespół Mariusza Miki „Dynamika” od lat koncertujący na lokalnych estradach i bardzo zasłużona, fenomenalna jak zawsze Orkiestra Dęta Gminy Bestwina z siedzibą w Kaniowie dowodzona przez prezesa Michała Seneckiego i kapelmistrz Urszulę Szkucik-Jagiełkę. Oklaskom oczywiście nie było końca!
„Brathanki” zostały niewątpliwą gwiazdą tak sobotniego wieczoru jak i całego Święta Powiatu Bielskiego i gminy Bestwina. I trudno się dziwić, to twórcy takich hitów jak „Czerwone korale” albo „Gdzie ten, który powie mi”. Wokalistka Agnieszka Dyk jest godną następczynią Haliny Mlynkovej i z publicznością nawiązuje genialny kontakt – nawet wtedy, gdy nad Bestwiną akurat trwa oberwanie chmury. Ciekawostką jest fakt, że „Brathanki” wystąpiły na terenie gminy Bestwina nie po raz pierwszy – zespół grał koncert w Kaniowie podczas targów lotniczych „Feniksy”. Przedłużenie muzycznych doznań zapewniło Radio Bielsko organizując dyskotekę pełną najbardziej energetycznych hitów.
Niedziela powitała gości feerią smaków i zapachów. „Wodne inspiracje” (tak zatytułowano w roku 2026 przegląd „Kulinarne Dziedzictwo Powiatu Bielskiego”), zgromadziły pod jednym namiotem aż 39 Kół Gospodyń Wiejskich z terenu powiatu! Gmina Bestwina oczywiście ma swojego karpia, ale inni także potrafią wyczarować wspaniałe potrawy z tego, co podarują stawy, rzeki i jeziora – w najróżniejszych wersjach! W zasadzie już od południa trwało wielkie próbowanie, kosztowanie, ocenianie – z pewnością najcięższe zadanie miała przed sobą komisja do spraw nalewek!
W trakcie uroczystego podsumowania starosta bielski Andrzej Płonka podkreślił, że tradycja organizowania święta co roku w innej gminie pozwala lepiej promować wyjątkowość każdej części naszej „małej ojczyzny” oraz integrować mieszkańców ponad podziałami i wiekiem. „Woda to żywioł, który niedawno przypomniał o swojej niszczycielskiej sile. Powódź przyniosła wiele strat, ale dzięki solidarności służb, mieszkańców i zaangażowaniu samorządów powoli wracamy do normalności. Pozyskaliśmy kolejne środki finansowe, dzięki którym trwa odbudowa infrastruktury w Dankowicach, Bestwince i Kaniowie. Poprawiamy odwodnienie, by w przyszłości skuteczniej chronić nasze tereny” – mówił starosta, dziękując wójtowi, strażakom ochotnikom oraz wolontariuszom za walkę ze skutkami żywiołu, a wszystkim organizatorom za przygotowanie święta.
Wójt Gminy Bestwina, Grzegorz Boboń, postawił na zwięzłość, witając mieszkańców i gości w sołectwie Bestwina. Wyraził ogromną radość z faktu, że po niemal dwóch dekadach Święto Powiatu powróciło na bestwińską ziemię i zapowiedział, że gmina z niecierpliwością czeka na kolejną, czwartą gościnę. „Pogoda jaka była, taka była, ale to, że Państwo jesteście w tak licznej sile, świadczy o tym, że jest w nas moc” –zaznaczył wójt Boboń,
Wracając do samego konkursu - trzydziestotrzyosobowa komisja konkursowa miała nie lada orzech do zgryzienia. Spośród KGW i innych stowarzyszeń, które zaprezentowały swoje popisowe dania, jurorzy musieli wyłonić te absolutnie bezkonkurencyjne. Laureaci poszczególnych kategorii wrócili do domów z prestiżowymi, rzeźbionymi w drewnie statuetkami tradycyjnych „Bab”, które wyszły spod dłuta czechowickiego artysty Czesława Kubika.
W kategorii zup najlepsze okazało się Koło Gospodyń Wiejskich z Roztropic, które podbiło serca jury wyśmienitym rosołem z kaczki podanym z tradycyjnymi pulpetami. Prawdziwie arystokratyczny popis dały gospodynie z KGW nr 1 w Jaworzu, zdobywając statuetkę w kategorii dań głównych za idealnie przyrządzonego pstrąga hrabiowskiego. Tematyka „Wodnych inspiracji” zdominowała również kategorię produktów regionalnych, gdzie triumfowało Koło Gospodyń Wiejskich z Czechowic-Dziedzic, serwując wyjątkowe pulpety w zalewie octowej z dodatkiem pasternaku.
Słodką stronę powiatu opanowały panie z KGW Wilkowice, których „wulkan kawowy” okazał się mistrzem w kategorii ciast i deserów. Ostatnia, niezwykle wymagająca kategoria napojów i nalewek, przyniosła powód do dumy gospodarzom – zwycięską statuetkę za najlepsze receptury odebrało bowiem rodzime KGW Bestwinianki.
Obok nagród głównych przyznano również wyróżnienia specjalne. Nagroda Wójta Gminy Bestwina Grzegorza Bobonia, przyznana za całokształt wspaniałej prezentacji, powędrowała w ręce KGW Kozianeczka z Kóz. Z kolei fundusze i nagrody rzeczowe od Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach trafiły do gospodyń z Roztropic, Jaworza (KGW nr 1), Czechowic-Dziedzic, Wilkowic oraz Bestwiny, a wręczył je osobiście prezes zarządu WFOŚiGW Mateusz Pindel.


Hojnością wykazała się także Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która swoimi nagrodami doceniła koła z Porąbki, Wieszczętów, Wilkowic i Łaz, a specjalny laur za kulinarny debiut przekazała Towarzystwu Miłośników Szczyrku. Swoje nagrody dla regionalnych liderek wręczył również Rejonowy Związek Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych, wyróżniając Stowarzyszenie Kobiet Dankowic. Uroczystość dopełniły wyróżnienia od Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej dla KGW Buczkowice, od Kroniki Beskidzkiej puchar dla KGW Międzyrzecze Dolne za „Fale Dunaju", od redakcji Magazynu Samorządowego „Mój Powiat” dla KGW Zasole Bielańskie za wystrój stanowiska, od Lokalnej Grupy Działania „Ziemia Bielska” dla Zespołu Regionalnego Jaworze oraz Beskidzkiej Izby Gospodarczej, która nagrodziła za całokształt pracy KGW Bujaków.
Podczas oficjalnej części uroczystości w Bestwinie gościł poseł na Sejm RP Mirosław Suchoń, zaprezentowali się, poza tym włodarze powiatu i gmin tworzących powiat bielski. Rolę gospodarza miejsca pełnił wójt gminy Bestwina Grzegorz Boboń. Jego odpowiednicy obecni w Bestwinie wójt gminy Buczkowice Jerzy Kanik, burmistrz Czechowic-Dziedzic Marian Błachut, wójt gminy Jasienica Janusz Pierzyna oraz wójt gminy Jaworze Anna Skotnicka-Nędzka. Grono samorządowców uzupełnili wójt gminy Kozy Jacek Kaliński, wójt gminy Porąbka Paweł Zemanek, burmistrz miasta Szczyrk Antoni Byrdy, burmistrz Wilamowic Kazimierz Cebrat oraz wójt gminy Wilkowice Maciej Mrówka.
Obecność szefów lokalnych samorządów była doskonałym dowodem na to, jak wielkie znaczenie dla integracji całego regionu ma to coroczne święto. Wśród zaproszonych gości znaleźli się również przewodniczący Rady Powiatu Bielskiego prof. Jan Borowski i radni powiatowi, w tym z gminy Bestwina Artur Beniowski, Piotr Paszek i Łukasz Pasierbek, przewodniczący Rady Gminy Bestwina Jerzy Stanclik, zastępca wójta gminy Bestwina Mariusz Szlosarczyk a także reprezentanci kluczowych dla regionu instytucji: prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach Mateusz Pindel, kierownik Biura Powiatowego ARiMR Bożena Maślanka, wiceprezes Beskidzkiej Izby Gospodarczej Janusz Targosz oraz dyrektor Biura LGD Ziemia Bielska Marcin Chrobak. Środowiska rolnicze reprezentowały Maria Kocoń i Stanisława Krutak z Rejonowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych, Kronikę Beskidzką Prezes Zarządu Edyta Pamuła, natomiast w imieniu Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej nagrody wręczał Edward Malon.
Gratulacje wszystkim Kołom złożyli ze sceny zaproszeni goście – Prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach Mateusz Pindel oraz poseł na Sejm RP Mirosław Suchoń.
Tegoroczne Święto Powiatu Bielskiego w Bestwinie zachwyciło niezwykle bogatym programem artystycznym. Niedziela mijała pod szczególnym hasłem „Folkowe Pogranicze”. Prezentacje sceniczne były częścią projektu realizowanego przez Powiat Bielski we współpracy ze słowackim partnerem – Stowarzyszeniem Obywatelskim „Polonus” z Żyliny. Przedsięwzięcie to, współfinansowane przez Unię Europejską w ramach programu Interreg Polska – Słowacja 2021–2027, stawia sobie za główny cel zwiększenie atrakcyjności i rozpoznawalności dziedzictwa kulturowego pogranicza oraz wspieranie zrównoważonej turystyki. Sądząc po entuzjazmie publiczności zgromadzonej w Bestwinie, cele te udało się zrealizować z nawiązką.
Maraton folklorystyczny rozpoczęli o godzinie 13:30 reprezentanci Żywiecczyzny – Zespół Regionalny „Porąbczanie”. Artyści, którzy w 2026 roku świętowali triumfy na powiatowym przeglądzie SAGA porwali widzów żywiołowym wykonaniem tradycyjnych tańców. Z kolei Zespół Regionalny „Wilamowice” zaprezentował unikalną kulturę sąsiadów -Wilamowian, potomków XIII-wiecznych osadników. Publiczność mogła usłyszeć pieśni w unikalnym języku wilamowskim oraz podziwiać oryginalne, XIX-wieczne stroje.
Wprost idealnie w ramy projektu „Folkowe Pogranicze” wpisał się występ Zespołu Folklorystycznego „Stavbár” z Żyliny. Słowaccy goście przybliżyli publiczności autentyczny oraz stylizowany folklor północno-zachodniej Słowacji. Zespół, który w 2024 roku świętował jubileusz 65-lecia przygotował urzekające choreografie związane z dorocznymi zwyczajami ludowymi oraz obrzędami weselnymi i gospodarskimi.
Bestwińskiej publiczności podobał się Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Beskidzka” w repertuarze tańców górali żywieckich. Grupa udowodniła klasę wypracowaną podczas ponad 600 oficjalnych koncertów w kraju i za granicą. Następnie na deskach zameldowała się „Jasieniczanka”. Działający od 1988 roku przy GOK w Jasienicy zespół przeniósł widzów w pobliski region Śląska Cieszyńskiego, czarując autentyczną gwarą, śpiewem oraz tradycyjną muzyką kapeli akordeonowo-smyczkowej.
Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Rybarzowice” wyróżnił się barwnymi unikalnymi kostiumami odtworzonymi na podstawie stuletnich fotografii. Rybarzowianie udowodnili, że piąte miejsce w Europie na festiwalu Tartu Folk-Off w Estonii nie było dziełem przypadku.
Folklorystyczną część zamknęli gospodarze: Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Bestwina” oraz „Mała Bestwina”. Zespoły pokazały oczywiście swoją wizytówkę – zrekonstruowane stroje lachowskie z dawnego Księstwa Oświęcimskiego. Publiczność mogła podziwiać inscenizację tradycyjnego „Wyżynku” oraz tańce takie jak kowol, sotyska czy skokana polka. Pewną niespodzianką był arcyciekawy program „lubelski” „Małej Bestwiny” z wykorzystaniem strojów, tańców i śpiewów ze wschodniej ściany Polski.
Wieczór przyniósł zmianę klimatu i potężną dawkę nowoczesnej energii. Sceną zawładnęła bowiem formacja „Turnioki”. Ich unikalne połączenie góralskiego folku z mocnym, rockowym brzmieniem, nowoczesne aranżacje polskich i słowackich pieśni oraz potężny ładunek pozytywnych wibracji momentalnie porwały publiczność do tańca.
Zwieńczeniem świętowania był porywający koncert formacji „Tacy Sami”. Muzycy w doskonały sposób odwzorowali sceniczną energię legendarnej grupy Lady Pank. Ponadczasowe, wyśpiewane wspólnie z publicznością hity, znakomity kontakt z widzami oraz widowiskowe, profesjonalne efekty pirotechniczne sprawiły, że finał XXVI Święta Powiatu Bielskiego stał się niezapomnianym przeżyciem. I nawet deszcz posłuchał i przestał padać… Na koniec wspomnijmy, że równie dużo działo się poza sceną – sekcję gastronomiczną opanowały foodtrucki zaś na boisku treningowym LKS Bestwina uplasowały się różnorodne stoiska. Towarzystwo Miłośników Ziemi Bestwińskiej oferowało liczne wydawnictwa regionalne, a stowarzyszenie „Lachy wczoraj i na wieki” – książkę Doroty Surowiak „Z ziemi Lachów wyszli”. Nie zabrakło
wspaniałych obrazów grupy plastyków „Jaskółka” i miodów Katarzyny Jordanek z Koła Pszczelarzy w Bestwinie. Gminna Biblioteka Publiczna w Bestwinie przeprowadziła charytatywny kiermasz książki używanej na rehabilitację Emilki z Janowic. Rękodzieło, malowanie twarzy, „dmuchańce” dla najmłodszych, kursująca po Bestwinie Ciuchcia Beskidzka – to wszystko również spotkaliśmy na terenie imprezy. Ochotnicza Straż Pożarna udostępniła do zwiedzania wozy bojowe i zachęcała do zarejestrowania się jako dawca szpiku kostnego, również oglądano sprzęt i wyposażenie Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej. Trudno oczywiście wszystkie atrakcje wymienić dokładnie… ale wszystkim naraz i każdemu z osobna bardzo dziękujemy, ogromną pracę wykonał tutaj zastępca dyrektora GOK Grzegorz Gawęda z całą swoją załogą. A za rok… widzimy się w Bystrej i już teraz gorąco zapraszamy!
Tekst i zdjęcia: Sławomir Lewczak
Organizatorzy imprezy: Powiat Bielski, Gmina Bestwina, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Patroni medialni: Polskie Radio Katowice, Kronika Beskidzka, Gazeta Beskidzka, Radio Bielsko, Mój Powiat.