Polish English French German Hebrew Italian Japanese Portuguese Russian Spanish

Wyjazdowa wygrana KS Bestwinka

26. 03. 09
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 29
Spotkanie Czarnych Jaworze z KS-em Bestwinka jawiło się jako jedno z ciekawszych spotkań inauguracji rundy wiosennej w Lidze Okręgowej Bielsko-Tyskiej. 
- Dla nas ocena tego meczu jest negatywna. I przez wynik, ale też ze względu na naszą grę. Zagraliśmy słaby mecz mecz, poniżej naszych możliwości - mówi Jakub Kubica, trener Czarnych. - Bardzo wyrównany mecz, ale średni do oglądania. Sporo niewymuszonych błędów, dużo męskiej gry. Na końcu jednak zdobywamy trzy punkty i z tego się cieszymy - dodaje Marcin Sztorc, opiekun zawodników z Bestwinki. 
Długo "rozkręcał się" ten mecz. W pierwszej połowie więcej było obopólnego badania się, twardych, męskich starć, aniżeli klarownych bramkowych okazji. Najlepszą próbę zanotowali zawodnicy z Bestwinki. W 30. minucie groźnie główkował Wojciech Lisewski, lecz piłka po jego strzale trafiła w słupek. Niemniej, był to już sygnał ostrzegawczy dla Czarnych, że doświadczony zawodnik jest mocny w tym aspekcie piłkarskiego rzemiosła... 
Po zmianie stron tempo weszło na wyższe obroty. Dla KS-u szansę odnotował Jakub Przewoźnik, z kolei po stronie jaworzańskiej ekipy zimnej krwi i lepszej decyzyjności zabrakło Szymonowi Płoszajowi i Januszowi Cyranowi. Wreszcie nadeszła 70. minuta i od tego momentu "zaczął się" mecz. Wspomniany Lisewski trafił - a jakże - głową po rzucie rożnym Adriana Miroskiego. Odpowiedź Czarnych była błyskawiczna. Po rzucie wolnym, w podbramkowym zamęcie piłkę do bramki skierował Yan Max, dobijając próbę Szymona Pustelnika, choć nieuniknione, że już przy jego strzale piłka minęła linię bramkową. 
Jaworzanie szukali kolejnej bramki. Dwie okazje ku temu miał Ivan Tkachuk. Skuteczność była jednak po stronie KS-u. W 88. minucie Mikołaj Kowalski wygrał pojedynek z obrońcą Czarnych, wyłożył piłkę na 8. metr do Macieja Kosmatego, a lewonożny zawodnik trafił świetnie... prawą nogą. Zespół z Jaworza mógł jednak jeszcze pokusić się o remis. Dominik Chmielniak jednak świetnie zatrzymał próbę Płoszaja. 
Czarni Jaworze – KS Bestwinka 1:2
KS Bestwinka: Chmielniak - Miroski (88’ Fluder), Kania, Kucharczyk, Tomala (72’ Francuz), Łuszczak (75’ Kowalski), Willmann (46’ Kołodziej), Lisewski, Kosmaty, Przewoźnik, Sztorc (90’ Adamczyk)
Do góry