To w zasadzie informacje na dwa odrębne artykuły, ale swego czasu przegapiłem każdą z nich, więc nie pozostaje nic innego, jak skumulować je w jednym artykule. Pytanie tylko, czy PT Czytelnikom starczy cierpliwości, żeby tak długą informację przeczytać? Prawdziwy kibic piłki nożnej na pewno przeczyta, każdy, kto interesuje się sukcesami naszych mieszkańców również nie powinien pozostać bierny, więc ryzykuję i przedstawiam: Jakub Bieroński z Bestwinki - lider środka pola zostaje w Tychach! - to informacja, jaka ukazała się na klubowym portalu GKS Tychy 19 maja br.: Trudno wyobrazić sobie bez niego środek pola, bo jest jednym z kluczowych elementów w układance Artura Skowronka. Bardzo ważne ogniwo zespołu zostaje w Tychach!
Jakub Bieroński przedłużył umowę z tyskim klubem do 30 czerwca 2028 roku.22- letni pomocnik trafił do Tychów w czerwcu 2023 roku. Wcześniej przez całe swoje życie był związany z Podbeskidziem Bielsko-Biała. To właśnie w meczu przeciwko „Góralom” zdobył swoje premierowe trafienie w trójkolorowych barwach.
W tym sezonie był jednym z pierwszych wyborów Artura Skowronka. Od październikowego meczu z ŁKS Łódź, zawsze kiedy był tylko do dyspozycji trenera, wychodził w podstawowej jedenastce.
Z reguły na boisku grał przez pełne dziewięćdziesiąt minut. Pod koniec marca dołożył kolejną bramkę w spotkaniu przeciwko Wiśle Płock, a w całym sezonie zanotował trzy asysty, w tym tą najbardziej urokliwą w Pruszkowie, kiedy znakomitym podaniem obsłużył Natana Dzięgielewskiego.
- Czuję, że rozwijamy się jako drużyna. Cały sztab szkoleniowy bardzo nas wspiera, to dzięki niemu coraz lepiej gramy w piłkę. Ostatnie mecze nie poszły po naszej myśli, ale będziemy walczyć już w kolejnym sezonie. Ponadto dobrze czuję się w Tychach. Jest to niedaleko mojego domu, dlatego na razie nie zamierzam się stąd ruszać – zaznacza Jakub Bieroński, po podpisaniu nowej umowy.
„Biero” na boisku daje zespołowi bardzo dużo w ofensywie, dzięki znakomitemu przeglądowi pola oraz crossowym podaniom. Jego znakiem rozpoznawczym jest również bardzo szybki odbiór i przeniesienie ciężaru gry na stronę rywala.
W tym samym dniu, ale trochę wcześniej mogliśmy przeczytać wywiad z Jakubem: Jakub Bieroński: Czuję, że rozwijamy się jako drużyna
Czytaj więcej