
Będzie się działo w najbliższy weekend w Kaniowie. Znakomici wykonawcy na scenie, niesamowite licytacje, mnóstwo atrakcji dla dzieci i dorosłych, bogato wyposażony bufet, zabawa z DJ-em. To nie żadna nowość, że w Kaniowie odbywać się będzie impreza charytatywna. Kaniowska społeczność od zawsze pokazywała, że w trudnych dla mieszkańców chwilach potrafi się zjednoczyć ponad podziałami i spieszyć z pomocą potrzebującym. Tak właśnie dzieje się w tym roku. Najpierw był pożar warsztatu samochodowego. W założonej zbiórce i w inny sposób udało się zdobyć sporo środków i właściciel spalonego miejsca swojej pracy może już powoli dochodzić do siebie.
Inaczej ma się sytuacja z pożarami dwóch domów jednorodzinnych. Tutaj sprawa jest poważniejsza i straty są kilkusettysięczne. Utrata dachu nad głową, przepychanki z ubezpieczycielami, postępowania sądowe, upływający czas, niepewność co do jutra w sytuacji, kiedy spłaca się jeszcze kredyt za spalony dom, nie powodują żadnego komfortu życia. Na szczęście są ludzie dobrej woli, którzy starają się pomóc i powodują, że pogorzelcy nie tracą wiary w odbudowę swoich domów.
Kaniowskie niepospolite pospolite ruszenie postanowiło zorganizować w dniach 5 i 6 lipca Rodzinny Piknik Charytatywny połączony z Integracyjnym Piknikiem Motoryzacyjnym, ponieważ oprócz praktycznie wszystkich kaniowskich stowarzyszeń i organizacji do pomocy pogorzelcom włączyli się motocykliści ze Stowarzyszenia Free Oświęcim, Bielscy Motocykliści, Stowarzyszenie Czechowicki Klub Motocyklowy i Fundacja American Crazy Team.