Drukuj

Poznaliśmy Kaniowskiego Króla Metody

26. 10. 02
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 60
Wielkie emocje, piękne ryby i walka do ostatniego brania! Tak wyglądała czwarta, finałowa tura II Grand Prix Method Feeder „Kaniowski Król Metody”, która odbyła się w niedzielę, 27 września, na akwenach nr 2 i nr 6.
To był finał z prawdziwego zdarzenia! Pogoda dopisała wędkarzom znakomicie, a piękna, jesienna aura sprawiła, że nad wodą od samego rana panowała świetna atmosfera. Było skupienie przy wędkach, były emocje przy każdym braniu, ale przede wszystkim była ogromna pasja i dobra zabawa!
A kto tym razem okazał się najlepszy?
🥇 Bartosz Skiba – 17,94 kg
🥈 Tomasz Krasnowski – 15,10 kg
🥉 Bartosz Krasnowski – 7,07 kg
Bartosz Skiba najwyraźniej znalazł sposób na kaniowskie ryby! Po zwycięstwie w III turze ponownie stanął na najwyższym stopniu podium, dokładając do swojego dorobku kolejne imponujące 17,94 kg.
BIG FISH!
Największą rybę finałowej tury wyholował Tomasz Czubiński. Jego zdobycz ważyła aż 6,78 kg! To był naprawdę konkretny „Big Fish”!
ALE PRAWDZIWY KRÓL MÓGŁ BYĆ TYLKO JEDEN!
Po czterech turach poznaliśmy również zwycięzców całego cyklu II Grand Prix „Kaniowski Król Metody”.
KLASYFIKACJA GENERALNA:

🥇 Bartosz Skiba
🥈 Sławomir Strzałkowski
🥉 Marcin Tracz
Wielkie gratulacje dla całej trójki!
Bartosz Skiba może więc śmiało powiedzieć, że „Kaniowski Król Metody” należy w tym roku do niego!
Ogromne podziękowania kierujemy również do osób, które czuwały nad prawidłowym przebiegiem zawodów i ważeniem ryb: Aleksandry Kohut, Konrada Rychty, Daniela Ramzy oraz Jakuba Kopca.
Nagrody najlepszym zawodnikom wręczali Aleksandra Kohut i Przemysław Krywult.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za cztery tury wspaniałej, sportowej rywalizacji. Za emocje, za walkę, za koleżeńską atmosferę i za to, że po raz kolejny wspólnie stworzyliśmy nad kaniowską wodą coś więcej niż tylko zawody.
Bo„Kaniowski Król Metody” to nie tylko kilogramy ryb i miejsca na podium. To przede wszystkim pasja, spotkanie ludzi zakręconych na punkcie wędkarstwa, wspólna zabawa i emocje, których nie da się kupić w żadnym sklepie wędkarskim!