W drugiej kolejce rezerwy KS Bestwinka udały się na wyjazdowy mecz do Zabrzegu, gdzie zmierzyły się z tamtejszą, świeżo upieczoną dwójką. Zupełnie przespany pierwszy kwadrans sprawił, że gospodarze po piętnastu minutach prowadzili 3:0. Kontakt KS B II złapał po rzucie karnym, który na gola zamienił Dawid Sawicki w 25 minucie. Tuż przed przerwą Sokół trafił jednak po raz czwarty. W drugiej odsłonie obraz gry zmienił się zupełnie, jednak do konkretnego odrabiania sporej straty drużyna zabrała się dopiero po godzinie gry. W 60 minucie na 4-2 trafił Piotr Wydmański. Dwie minuty później trafił Damian Lach, który skutecznie zamknął dogranie od Szymona Skęczka. Mimo zdecydowanej przewagi i licznych okazji gol na wagę remisu padł dopiero minutę przed końcem regulaminowego czasu gry, gdy po dośrodkowaniu Wojciecha Czulaka piłka wpadła do siatki po bombie główką Łukasza Toty. Do zgarnięcia kompletu punktów zabrakło niewiele, jednak biorąc pod uwagę obraz z pierwszej odsłony, trzeba docenić wywalczony na wyjeździe punkt. LKS Sokół Zabrzeg II - KS Bestwinka II 4:4
KS Bestwinka II: Nowak, Sawicki, Michalski (Lach), Rodak (Fluder), Woźniak, Skęczek, Pasionek, Tomaszczyk (Wydmański), Tota, Wróbel Andrzej (Sajdak)