Przed rozpoczęciem zawodów uczestników powitał prezes stowarzyszenia Roman Sas. Nawiązał on do nieco niższej niż zwykle frekwencji, wspominając czasy, gdy przy znacznie mniejszej liczbie członków w zawodach startowało nawet blisko stu wędkarzy. Tym razem do rywalizacji stanęły 33 osoby. Być może wpływ na tę sytuację miały liczne ostrzeżenia meteorologiczne i alerty burzowe. Prezes przypomniał więc o zachowaniu szczególnej ostrożności i konieczności przerwania łowienia w przypadku pojawienia się burzy. Następnie regulamin zawodów przedstawił wiceprezes Dominik Malinowski.
Punktualnie o godzinie 21.00 ciszę nad wodą przerwał sygnał rozpoczynający zawody. Rozświetlone lampkami stanowiska, skupieni zawodnicy i charakterystyczne odgłosy nocnego łowienia stworzyły wyjątkową atmosferę, która towarzyszyła uczestnikom aż do godziny 5.00 rano.
Wędkarze sięgali po różnorodne techniki połowu. Jedni pozostali wierni klasycznemu spławikowi i metodzie gruntowej, inni postawili na feedera oraz łowienie na drgającą szczytówkę. Nie brakowało także pomysłowości w doborze zanęt i przynęt, a każdy liczył na odnalezienie sposobu na przechytrzenie nocnie żerujących ryb.
Najlepiej z tym zadaniem poradził sobie Mateusz Szwed. Komisja sędziowska w składzie Dominik Malinowski, Szymon Misiek i Szymon Święs zaliczyła mu imponujące 32,5 kg złowionych ryb, co zapewniło zwycięstwo. Niewiele mniej, bo 31,7 kg, uzyskał Maciej Czajciński, zajmując drugie miejsce. Na najniższym stopniu podium stanął Tomasz Góra z wynikiem 26,8 kg. Pełna lista zawodników, którym udało się złowić przynajmniej jedną rybę, znajduje się pod informacją.
Nocne zawody to nie tylko sportowa rywalizacja, ale również okazja do wspólnego spędzenia czasu. O odpowiednią dawkę energii zadbali Janusz Niemiec, Jacek Janusz i Artur Dorobisz, którzy przygotowali dla uczestników aromatyczną i wyjątkowo smaczną grochówkę. Po wielu godzinach spędzonych nad wodą cieszyła się ona ogromnym powodzeniem.
Łącznie w zawodach uczestniczyły 33 osoby, a 21 z nich mogło pochwalić się złowieniem przynajmniej jednej ryby. Choć prognozy pogody nie napawały optymizmem, natura okazała się łaskawa. Burze ominęły akwen, a krótki, przelotny deszcz nie tylko nie przeszkodził w rywalizacji, lecz wręcz dodał całemu wydarzeniu wyjątkowego klimatu. Dzięki temu kolejna edycja nocnych zawodów na długo pozostanie w pamięci uczestników.
| 1 | Szwed Mateusz | 32,5 |
| 2 | Czajciński Maciej | 31,7 |
| 3 | Góra Tomasz | 26,8 |
| 4 | Krywult Przemysław | 18,07 |
| 5 | Kabut Tomasz | 17,4 |
| 6 | Czubiński Bartłomiej | 16,1 |
| 7 | Kraus Michał | 12,1 |
| 8 | Hałas Janusz | 9,5 |
| 9 | Czubiński Tomasz | 9,4 |
| 10 | Niemiec Janusz | 8,08 |
| 11 | Janusz Jacek | 7,9 |
| 12 | Tracz Marcin | 7,7 |
| 13 | Wieja Paweł | 7,6 |
| 14 | Kwak Ryszard | 6,8 |
| 15 | Furczyk Seweryn | 5,65 |
| 16 | Firganek Konrad | 5,04 |
| 17 | Janik Kazimierz | 4,915 |
| 18 | Łątka Kazimierz | 4 |
| 19 | Kotas Ryszard | 3,5 |
| 20 | Iwanicki Erwin | 2,17 |
| 21 | Buczek Marcin | 1,89 |