Drukuj

KS Bestwinka na remis

26. 08. 09
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 41
Spotkanie między KS-em Bestwinka a Czarnymi Jaworze kreśliło się jako hit inauguracji Ligi Okręgowej Bielsko-Tyskiej. Spotkanie nie zawiodło kibiców!
Od początku meczu było widać, że obie drużyny mają ochotę na ofensywną grę. W 21. minucie szansę dla Czarnych miał Antoni Beer. Pierwszy konkret należał jednak do gospodarzy. W 24. minucie prostopadłym podaniem popisał się Grzegorz Sztorc, a Rafał Adamczyk znalazł się w sytuacji sam na sam i pewnym uderzeniem otworzył wynik spotkania. Niespełna 5. minut później Adamczyk ponownie wpisał się na listę strzelców. O straconą piłkę powalczył Maciej Kosmaty, następnie dośrodkował w pole karne, a napastnik KS-u głową skierował futbolówkę do siatki.
Czarni szybko odpowiedzieli. W 31. minucie po rzucie rożnym doszło do zamieszania w polu karnym. Po przebitce na piątym metrze piłka, po rękach bramkarza gospodarzy, znalazła drogę do siatki. Autorem kontaktowego trafienia był Krystian Makowski. Przed przerwą drużyna gospodarzy miała jeszcze kilka okazji do zdobycia kolejnej bramki. Po rzucie rożnym głową uderzał Kamil Kucharczyk, z głowy próbował również G. Sztorc, natomiast Mikołaj Kowalski nieczysto trafił w piłkę po uderzeniu z woleja. Ostatecznie do przerwy gospodarze prowadzili 2:1.
Po zmianie stron tempo spotkania nie spadło. Już w 49. minucie Dominik Kania trafił w poprzeczkę, a chwilę później KS Bestwinka zdobył trzeciego gola. W 50. minucie Maciej Kosmaty zdecydował się na uderzenie z narożnika pola karnego i posłał piłkę w kierunku dalszego słupka. Jaworzanie po raz kolejny szybko odpowiedzieli. W 52. minucie Beer "nawinął". dwóch obrońców i oddał uderzenie w kierunku dalszego słupka, którego nie zdołał zatrzymać bramkarz KS-u. Goście ponownie złapali kontakt i ruszyli po wyrównanie. W 83. minucie dłuższą piłkę zagrał Michał Dziasek, który dośrodkował w pole karne. Doszło tam do walki o futbolówkę. Bramkarz KS-u Adrian Sładczyk próbował ją złapać, a gospodarze sygnalizowali faul na swoim golkiperze. Ostatecznie piłka bez kontaktu z żadnym z zawodników wpadła jednak do siatki, a Czarni doprowadzili do remisu, który utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego. 
Odczucia trenerów po meczu? - Czujemy niedosyt. Dwa razy prowadziliśmy dwiema bramkami i szybko traciliśmy gola kontaktowego. Niemniej, było to ciekawe widowisko dla kibiców - przyznaje Marcin Sztorc, szkoleniowiec KS-u. - Dla neutralnego, obiektywnego kibica - świetny mecz do oglądania. Szanujemy ten wynik, choć oczywiście chcieliśmy wygrać na inaugurację - dodaje Jakub Kubica, trener Czarnych. 
KS Bestwinka - Czarni Jaworze 3:3
KS Bestwinka: Sładczyk - Miroski, Kucharczyk, Kania, Fluder, Kowalski (89’ Sajdak), Lisewski, Przewoźnik, Kosmaty, Adamczyk, Sztorc (85’ Wydmański)