Wszystkich zgromadzonych w niedzielne popołudnie w sali OSP Bestwinka powitał zastępca dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Bestwinie, Grzegorz Gawęda. W imieniu organizatora przywitał przybyłych gości oraz występujących artystów, po czym zaprosił na scenę wójta gminy Bestwina – Grzegorza Bobonia. Zdjęcia TUTAJ
Wójt, podsumowując ideę wydarzenia, napisał później na swoim profilu na Facebooku:
"Muzyka leczy duszę, a pomoc – serca. Dziś łączyliśmy jedno i drugie.”
Jak podkreślił, Charytatywny Noworoczny Koncert Kolęd i Pastorałek, przygotowany przez Gminny Ośrodek Kultury w Bestwinie, nie był zwykłym koncertem. Był wyrazem solidarności i wspólnego bicia serc ludzi, którzy postanowili nie pozostawać obojętni. Każda złotówka wrzucona tego dnia do puszek stała się realną szansą na lepsze życie dla Adasia Zamarlika – 16-letniego chłopca cierpiącego na mózgowe porażenie dziecięce spowodowane niedotlenieniem w czasie porodu. Adam zmaga się również z poważnymi zaburzeniami emocjonalnymi, które utrudniają mu codzienne funkcjonowanie w każdej sferze życia.
Na scenie pojawili się artyści, którzy z powodzeniem mogliby występować na wielu innych estradach – często odpłatnie – a jednak wybrali właśnie Bestwinkę, to popołudnie i tę konkretną sprawę. Jak zauważył wójt, być może pamiętają, jak sami kiedyś byli mali i bezradni, a może po prostu noszą w sobie tyle dobra, że nie potrafią przejść obojętnie wobec cudzej potrzeby. Każdy dźwięk tego koncertu był krokiem w stronę czyjegoś lepszego jutra.
Gramy, by pomóc. Pomagamy, by ktoś mógł zagrać swoje życie od nowa – bo najpiękniejsza melodia to ta, która zmienia czyjeś życie na lepsze.
Po wystąpieniu wójta na scenie zaprezentowała się sekcja fletów poprzecznych prowadzona przez Magdalenę Wodniak-Foksińską. Młode artystki wykonały klasyczny repertuar, wzbogacony o elementy muzyki współczesnej, udowadniając swoją wszechstronność i muzyczną wrażliwość.
Następnie wystąpiła Orkiestra Dęta Gminy Bestwina z siedzibą w Kaniowie pod batutą kapelmistrz Urszuli Szkucik-Jagiełka. Artyści przypomnieli znane kolędy i pastorałki, przeplatając je akcentami ze współczesnego repertuaru. Były to wykonania, które na długo zapadną w pamięć słuchaczy.
Kolejnym punktem programu był występ młodych muzyków z sekcji smyczkowej prowadzonej przez Grzegorza Zawieruchę. Najpierw każda z uczestniczek zaprezentowała się solo, wykonując kolędę lub pastorałkę, a następnie kilkoro z nich zagrało wspólnie, zbierając od publiczności rzęsiste brawa.
Duże emocje wzbudził także występ Zespołu Regionalnego Bestwina oraz Dziecięcego Zespołu Regionalnego „Mała Bestwina”, prowadzonego przez Marię Drewniak. Tradycyjne kolędy i pastorałki, pięknie zaśpiewane i zaprezentowane w regionalnych strojach, spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności – brawom długo nie było końca.
Zwieńczeniem koncertu był wspólny finałowy występ wszystkich artystów wraz z zespołem Dynamika. Podsumowując wydarzenie, wójt Grzegorz Boboń podziękował artystom, organizatorom i publiczności za obecność i zaangażowanie. Z dumą podkreślił, że na scenie i przed nią można było zobaczyć aż cztery pokolenia rodzimych wykonawców.
– Raba Wyżna ma swoją Małą Armię Janosika, a my mamy Dziecięcy Zespół Regionalny „Mała Bestwina”. Można powiedzieć – Armię Grzegorza. Do organizacji każdej uroczystości nie potrzebujemy nikogo z zewnątrz. Razem jesteśmy nie do zatrzymania – mówił.
Na zakończenie warto dodać, że podczas koncertu udało się zebrać ponad 5 000 zł, które w całości zostaną przeznaczone na pomoc dla Adasia.