Drukuj

Dwa remisy i porażka

19. 04. 21
Wpis dodał: Jerzy Zużałek(danielek2002)
Odsłony: 768
Zanim przedstawię wyniki naszych drużyn w ostatniej kolejce, najpierw przekażę informację z Komunikatu nr 8/2019 BOZPN z dnia 19 kwietnia br dotyczącą meczu KS Bestwinka w dniu 14 kwietnia rozegranego w Wiśle. Mecz zakończył się wówczas remisem 2:2, jednakże BOZPN zweryfikował go jako walkower 0:3 na korzyść KS Bestwinka. W drużynie WSS Wisła zawodnik Jakub Marekwica grał w 2 drużynach w ciągu 48 godzin po 90 min.
Pan Roman Kozak, od najmłodszych lat związany z klubem, skarbnica wiedzy, wyszukał z kolei w swoich notatkach, że 22 września 1949 roku, a więc 70 lat temu miała miejsce podobna sytuacja. W meczu o mistrzostwo klasy C KS Bestwinka rywalizował, między innymi, ze Startem Wisła. Na boisku mecz zakończył się porażką KSB 9:0, jednakże został on później zweryfikowany na 0:3 na korzyść KSB z uwagi na występowanie w barwach Startu nieuprawnionego zawodnika.
A teraz już sobotnie mecze. LKS Bestwina walczył o ligowe punkty w Bielsku-Białej, gdzie podejmował go BKS Stal. Początkowo optyczną przewagę posiadali bestwinianie, jednakże to bielszczanie zdobyli pierwsi gola. Kilkanaście minut później do remisu doprowadził Patryk Wentland, więcej bramek w tym meczu już nie padło.
BKS Stal Bielsko-Biała - LKS Bestwina 1:1
LKS Bestwina: Kudrys Mateusz, Święs Szymon (35'  Móll Maciej), Gacek Michał, Droździk Mateusz (80'  Kozioł Tomasz), Gołąb Marcin, Duś Mariusz, Włoszek Mateusz (75' Kowaliczek Konrad), Patroń Krystian (60'  Skęczek Szymon), Wentland Patryk, Makowski Krystian (46'  Gleindek Dawid), Sawicki Artur (85' Lisewski Wojciech)
KS Bestwinka był gospodarzem potyczki z innym bielskim klubem, BTS Rekordem II. Spotkanie beniaminków rozgrywane przy pięknej pogodzie spowodowało, że na trybunach zasiadło sporo widzów, pomogło też i to, że LKS Bestwina i LKS Kaniów rozgrywali swoje mecze wcześniej, stąd też można było zauważyć wśród nich liczne grono zawodników i kibiców obu tych klubów. To dobrze świadczy o naszych gminnych kibicach i zawodnikach, brawo!
A sam mecz? Szkoda tych straconych punktów, bramka dla gości padła w 85 minucie i chociaż w rozgrywkach BLO była to sobota remisów, nie udało się zawodnikom KSB, mimo walki do końca, doprowadzić do remisu. W pierwszej połowie goście trafili w słupek, po przerwie w ten sam słupek i w to samo miejsce trafił Rafał Dawidek po indywidualnej akcji, swoje szanse miał również Bartosz Adamowicz.
KS Bestwinka - BTS Rekord II 0:1


KS Bestwinka: Chmielniak - Bieńko, Nycz, Tomala (85' Radwański), Prymula, Kosmaty (39' Więcek), Dawidek, Adamowicz, Olek (77' Stasica), Wydmański, Korczyk.
LKS Kaniów również był gospodarzem meczu w starciu z GLKS Buczkowice. Kibice mogą być zadowoleni, ponieważ zobaczyli aż 6 goli, ale zapewne byliby szczęśliwsi, gdyby o jedną bramkę więcej zostało zapisane po stronie strat przeciwnika, jednakże na boisku drużyny podzieliły się swoimi zdobyczami po równo. Mecz rozpoczął się dla gospodarzy bardzo źle. Do 66 minuty przyjezdni prowadzili 0:2, a wówczas Robert Jurczyga zamienił strzał „z wapna” na bramkę dla kaniowian. Szymon Kóska doprowadził w 72 minucie do wyrównania. Kolejne dwie bramki padły w doliczonym czasie. Najpierw na prowadzenie 2:3 wyszli w 92 minucie goście, a 3 minuty później Kornel Ryszka doprowadził do wyrównania.
LKS Kaniów – GLKS Buczkowice 3:3
LKS Kaniów: Bucki Krzysztof, Czulak Wojciech, Kubies Wojciech (84' Francuz Jan), Ryszka Kornel, Bąk Piotr (65' Faruga Marek), Kocierz Krzysztof, Jarosz Krzysztof (80' Nazim Patryk), Góra Kamil (73' Szczypka Przemysław), Kóska Szymon, Domka Dominik, Jurczyga Robert.
Zdjęcia tego samego momentu obiektywem Szymona Szwajkowskiego i Artura Grabskiego obecnych na meczu KS Bestwinka - BTS Rekord II